Nabici w pellet. Ceny biomasy skusiły oszustów
To było do przewidzenia. Przez to, że podaż pelletu cały czas nie potrafi dogonić popytu, cena biomasy drzewnej tuż przed startem sezonu grzewczego bije rekordy. Do tego dochodzi problem z dostępnanią tego opału. I teraz zaczęli to wykorzystywać oszuści.

Pellet w Polsce drożeje do już nawet ponad 4000 zł za tonę głównie przez to, że podaż cały czas nie potrafi dogonić popytu. Rząd miał otrzymać wcześniej stosowne analizy, które przestrzegały przed takim rozwojem wypadków, ale nie podjął żadnych działań, które miały przed takim scenariuszem uchronić gospodarstwa domowe. Teraz dopiero zaczyna się festiwal wyparcia i politycznych uników. Ale mleko się już rozlało, o czym też świadczy pojawiające się zgłoszenia tych, którzy przy okazji zakupu pelletu najzwyczajniej w świecie zostali zrobieni w konia. Wychodzi na to, że oszuści właśnie wyszli na żer.
Przestępcy najczęściej wykorzystują okres przedsezonowy oraz lęk mieszkańców przed brakiem opału lub wysokimi cenami - twierdzą policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Wągrowcu, którzy w ostatnich dniach przyjęli dwa takie zgłoszenia.
Pellet, czyli oszuści obudzili się przed sezonem grzewczym
W zeszły wtorek policjanci ze wsi Skoki (województwo wielkopolskie) otrzymali zgłoszenie od osoby, która zdecydowała się za zakup 5 ton pelletu za pośrednictwem firmy Mix Agro z Poznania. Zamówienie, po wpłaceniu zaliczki w wysokości ponad 4 tys. zł, miało być zrealizowane do połowy sierpnia. Ale kontakt bardzo szybko się urwał. Jak zwracają uwagę stróże prawa: firmę zarejestrowano raptem 5 miesięcy wcześniej.
Z kolei policjantów z Wągrowca (ten sam powiat) o możliwości oszustwa zawiadomiła kobieta, która zamontowała piec na pellet, korzystając z usług firmy pomagającej uzyskać dofinansowanie z programu Czyste Powietrze. Po pewnym czasie przedstawiciel tej firmy zaproponował pellet w okazyjnej cenie. Zamówienie miało opiewać na przeszło 8 tys. zł.
Kobieta mając wcześniej z nim kontakt, zaufała mężczyźnie, zapłaciła za opał, którego finalnie nie dostała. Okazało się również że mężczyzna z firmy gdzie wcześniej pracował został zwolniony - informuje KPP w Wągrowcu.
Uważaj na zbyt atrakcyjne ceny i przedpłaty
Zdaniem policji oszuści zakładają profesjonalnie wyglądające strony internetowe lub wystawiają oferty na portalach takich jak Facebook czy OLX, oferując pellet w bardzo okazyjnej cenie. Stróże prawa zwracają uwagę, że może się zdarzyć tak, że tego typu podmioty są zakładane na osoby, których dane wyłudzono, czy pozyskano w nielegalny sposób.
Więcej o pellecie przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:
Krokiem nr 2 najcześciej jest żądanie przedpłaty. Po prostu warunkiem realizacji zamówienia lub rezerwacji dostawy jest wpłata zaliczki bądź całej kwoty na wskazane konto. Bywa tak, że po pierwszym przelewie kontakt się nie urywa od razu. Oszuści często żądają dodatkowych pieniędzy na przykład na rzekome ubezpieczenie transportu, podatki czy „odblokowanie zamówienia”.
Po wyłudzeniu gotówki strona internetowa zostaje wyłączona, profil usunięty, a kontakt telefoniczny się urywa - tłumaczą schemat działania oszustów policjanci.
Wybieraj płatność przy odbiorze
Jak temu można zaradzić? Policjanci w pierwszej kolejności radzą unikać podejrzanie niskich cen. Ich zdaniem jeśli tona pelletu kosztuje rażąco mniej niż średnia rynkowa, niemal na pewno jest to pułapka. Następnie najlepiej jest wybierać płatność przy odbiorze. Bo najbezpieczniejszą formą transakcji jest zapłata kierowcy dopiero w momencie, gdy pellet fizycznie trafi na do kupującego. I w końcu: trzeba weryfikować sprzedawcę.
Sprawdź, od kiedy istnieje dany sklep, czy posiada fizyczny adres, numer NIP i REGON oraz jakie opinie mają o nim inni klienci w niezależnych serwisach - radzą policjanci z Wągrowca.
Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.