Mają prawo do urlopu ojcowskiego, rodzicielskiego, wychowawczego, a także części macierzyńskiego. Ojcowie na rynku pracy mają więcej praw, niż sądzimy. PIP przypomina, że ojcowie mogą nawet liczyć na ochronę przed zwolnieniem oraz dodatkowe dni na opiekę nad dzieckiem.

Ojcowie mogą liczyć na wsparcie Inspekcji Pracy. Taką deklarację w Dniu Ojca złożył główny inspektor pracy Marcin Stanecki. Państwowa Inspekcja Pracy zapewnia, że ochrona uprawnień rodzicielskich należy do jej najważniejszych priorytetów. PIP stara się zachęcać mężczyzn do aktywnego uczestnictwa w wychowaniu dzieci i korzystania z przysługujących im uprawnień.
PIP promuje ojcostwo
Nowoczesny ojciec to dziś partner, przyjaciel i aktywny uczestnik życia rodzinnego. Więź ojca z dzieckiem daje możliwość wspólnego odkrywania świata, przekazywania wartości, tradycji, uczuć. Warto promować wartości, jakie niesie ojcostwo, tym bardziej że prawo tworzy ramy ułatwiające kontakt z dzieckiem praktycznie od jego narodzin – mówi Stanecki.
Jednym z najważniejszych uprawnień ojca jest możliwość przejęcia części urlopu macierzyńskiego przez ojca. Może to nastąpić po wykorzystaniu przez matkę co najmniej 14 tygodni urlopu po porodzie. W zależności od liczby dzieci urodzonych podczas jednego porodu ojciec może w ten sposób skorzystać z wolnego od 6 do 23 tygodni. Podobne prawa przysługują także rodzicom adopcyjnym i zastępczym.
Od zeszłego roku obowiązuje też uzupełniający urlop macierzyński. PIP tłumaczy, że rozwiązanie to zostało przygotowane z myślą o rodzicach wcześniaków oraz noworodków wymagających leczenia szpitalnego po narodzinach. Jego długość zależy między innymi od tygodnia ciąży, w którym doszło do porodu, masy dziecka oraz czasu hospitalizacji. Maksymalnie można otrzymać dodatkowo 8 lub 15 tygodni wolnego.
Więcej wiadomości na temat pracy można przeczytać w Bizblog Spider's Web
Ojcowie mogą też korzystać z urlopu rodzicielskiego. Jego podstawowy wymiar wynosi 41 tygodni przy urodzeniu jednego dziecka lub 43 tygodnie przy bliźniakach czy trojaczkach. W przypadku dzieci objętych programem „Za życiem” okres ten jest jednak dłuższy. PIP zaznacza, że dziewięć tygodni z całej puli zostało zarezerwowanych wyłącznie dla ojca i przepada, jeśli nie zostanie wykorzystane.
Urlop ojcowski
Najbardziej znanym rozwiązaniem pozostaje urlop ojcowski, znany też jako potworek językowy „urlop tacierzyński”. Pracownik może wykorzystać do 2 tygodni wolnego przed ukończeniem przez dziecko pierwszego roku życia. W przypadku adopcji termin liczony jest od uprawomocnienia się decyzji sądu, ale nie dłużej niż do ukończenia przez dziecko 14 lat. Urlop można podzielić na dwie części, przy czym każda musi obejmować co najmniej tydzień.
Kolejną możliwością jest urlop wychowawczy przysługujący osobom mającym co najmniej pół roku stażu pracy. Może on trwać do 36 miesięcy, a przy wychowywaniu dziecka z niepełnosprawnością zostać wydłużony o kolejne 36 miesięcy. PIP zwraca uwagę, że zamiast korzystać z takiego rozwiązania ojciec może wystąpić do pracodawcy z wnioskiem o obniżenie wymiaru czasu pracy, ale maksymalnie do połowy etatu.
PIP przypomina o silnej ochronie zatrudnienia związanej z korzystaniem z uprawnień rodzicielskich. Pracodawca nie może w tym czasie wypowiedzieć ani rozwiązać umowy, z wyjątkiem szczególnych sytuacji przewidzianych przez przepisy. Po zakończeniu urlopu ojciec ma prawo wrócić na dotychczasowe lub równorzędne stanowisko. Rodzice dzieci do 14 lat mogą też skorzystać z 2 dni lub 16 godzin płatnego zwolnienia na opiekę.
Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.