Będą duże zmiany w opłacie miejscowej. Gminom będzie znacznie łatwiej nałożyć podatek na przyjezdnych. Kluczową zmianą jest likwidacja wymogu szczególnych walorów klimatycznych, a nowe zasady są bardzo liberalne.

Rząd chce zmienić zasady pobierania opłaty miejscowej, potocznie nazywanej opłatą turystyczną. Od 1 stycznia gminy zyskają znacznie większą swobodę w jej wprowadzaniu. Nie będą już musiały wykazywać, że miejscowość ma odpowiedni klimat. Wystarczy nocleg i przynajmniej jeden walor krajobrazowy, którego definicję określono zresztą bardzo szeroko.
Nowa opłata turystyczna
Projekt rozporządzenia w tej sprawie przygotowało Ministerstwo Finansów i Gospodarki. Nowe zasady zastąpią przepisy obowiązujące od 2007 roku i dostosować je do zmian w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych z września bieżącego roku. Rząd planuje szybko przyjąć to rozporządzenie, by samorządy mogły przygotować własne uchwały przed wejściem tych przepisów w życie.
Najważniejsza zmiana dotyczy warunków, jakie musi spełnić miejscowość, by można było pobierać w niej opłatę. Zniknie wymóg posiadania korzystnych właściwości klimatycznych, takich jak odpowiednia jakość powietrza czy specyficzny mikroklimat. Przestanie się też liczyć cel pobytu. Nowe zasady mają opierać się tylko na dwóch kryteriach: noclegu trwającym co najmniej jedną noc oraz obecności walorów krajobrazowych.
Więcej o jakości powietrza przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:
Co ustawodawca rozumie przez takie walory? Katalog jest szeroki i obejmuje zarówno przyrodę, jak i elementy stworzone przez człowieka. Wystarczający może być dostęp do wód, kąpielisko, roślinność, urozmaicone ukształtowanie terenu, park narodowy, rezerwat przyrody albo ogród botaniczny czy zoologiczny.
Wystarczy aquapark
Na liście znalazły się też zabytki, muzea, skanseny, parki zabytkowe i rezerwaty archeologiczne. Walorem mogą być także obiekty sportowe, parki rozrywki, a nawet aquaparki i parki linowe. Projekt uwzględnia też centra biznesowe i szkoleniowe oraz miejsca, w których regularnie odbywają się festiwale, jarmarki i wydarzenia kulturalne, naukowe lub religijne. Wystarczy spełnienie jednego z wymienionych kryteriów.
W praktyce oznacza to, że prawo do pobierania opłaty miejscowej może uzyskać znacznie więcej gmin niż dotychczas. Nie będą już potrzebne walory klimatyczne, a za walor będzie można uznać na przykład lokalny zabytek, obiekt sportowy czy miejsce organizacji cyklicznych wydarzeń. Warunkiem pozostanie jednak świadczenie usług noclegowych na co najmniej jedną noc. Opłata nie pojawi się automatycznie. O jej pobieraniu zdecydują lokalne władze, podejmując odpowiednią uchwałę.
Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.