GDDKiA poinformowała, że wybrała najkorzystniejsze oferty na budowę blisko 40 km drogi ekspresowej S10 między Wyrzyskiem a Bydgoszczą. Wartość obu kontraktów przekracza 1,2 mld zł.

To ważny krok dla kierowców korzystających dziś z DK10, bo nowa trasa ma przejąć główny ruch między tymi miejscowościami i poprawić połączenie z Bydgoszczą.
Nowe odcinki ekspresówki
Pierwszy odcinek będzie miał 20 km i połączy Wyrzysk z Nakłem nad Notecią. Za 610 mln zł ma go zaprojektować i zbudować konsorcjum spółek Aldesa Construcciones. Trasa zacznie się na obecnej jednojezdniowej obwodnicy Wyrzyska, a następnie pobiegnie na północ od dzisiejszej DK10. Dla kierowców oznacza to w przyszłości nową trasę omijającą obecną drogę.
GDDKiA tłumaczy, że na tym odcinku powstaną dwa węzły: Sadki oraz Nakło nad Notecią. Zaplanowano też 15 obiektów inżynierskich oraz dwa miejsca obsługi podróżnych w Mrozowie. Węzły pozwolą wjechać na S10 i z niej zjechać w określonych punktach, zamiast korzystać z niej jak ze zwykłej drogi.
Drugi fragment ma niecałe 20 km i połączy Nakło nad Notecią z węzłem Bydgoszcz Zachód na S5. Kontrakt o wartości 613,5 mln zł przypadł firmie PORR. Trasa będzie bezpośrednią kontynuacją pierwszego odcinka i pobiegnie równolegle do obecnej DK10. W Kruszynie nowa S10 połączy się z istniejącą drogą. Kierowcy zyskają więc ciągłą trasę ekspresową w stronę Bydgoszczy, łączącą się z obwodnicą tego miasta.
Więcej wiadomości na temat transportu można przeczytać w Bizblog Spider's Web
Także tutaj kierowcy dostaną dwa nowe węzły: Ślesin i Kruszyn. Powstaną 22 obiekty inżynierskie, a przy węźle Bydgoszcz Zachód przebudowane zostaną łącznice, czyli drogi umożliwiające wjazd na ekspresówkę i zjazd z niej. W Strzelewie zaplanowano parę miejsc obsługi podróżnych, tym razem ze stacjami paliw.
400-kilometrowa ekspresówka
GDDKiA zwraca uwagę, że po wybudowaniu S10 obecna DK10 na tym odcinku przestanie pełnić funkcję drogi krajowej i stanie się drogą wojewódzką. To ważna zmiana dla lokalnego ruchu, bo ekspresówka przejmie główny tranzyt, a dotychczasowa trasa pozostanie dostępna. Nowa S10 ma więc służyć przede wszystkim kierowcom jadącym dalej, a DK10 obsługiwać ruch lokalny.
Do rozpoczęcia budowy jeszcze trzeba kilku kroków. GDDKiA wskazała wykonawców, ale decyzje mogą jeszcze zostać zaskarżone do Krajowej Izby Odwoławczej. Jeśli w ciągu 10 dni nie będzie odwołań, dokumentacja trafi do kontroli prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Dopiero po jej zakończeniu i wniesieniu wymaganych zabezpieczeń możliwe będzie podpisanie umów i przejście do realizacji.
Oba odcinki są częścią liczącej docelowo ponad 400 km S10, która ma połączyć zachodnią i centralną część Polski. S10 ma połączyć porty w Szczecinie i Świnoujściu z Bydgoszczą, Toruniem oraz docelowo z planowaną Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej.
Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.