Polacy żyją średnio 78,5 roku – o dwa lata krócej niż przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej. Zdaniem ekonomistów BNP Paribas problemem są nie tylko niższe wydatki na zdrowie, ale przede wszystkim słaba profilaktyka, diagnostyka i braki kadrowe.

Przeciętny Polak żyje niemal o sześć lat krócej od Hiszpana, Szweda czy Włocha. Różnice widać także w liczbie zgonów, których można byłoby uniknąć dzięki wcześniejszej diagnozie i skuteczniejszemu leczeniu. W 2023 r. w Polsce przypadało 341 takich zgonów na 100 tys. mieszkańców wobec 269 w UE. Zrównanie wyniku z unijną średnią oznaczałoby uniknięcie przedwczesnej śmierci około 27 tys. osób.
Wydatki na służbę zdrowia
Wydatki na ochronę zdrowia w Polsce rosną. W 2024 r. wyniosły 287,6 mld zł, czyli 7,8 proc. PKB, wobec 6,4 proc. przed pandemią. To jednak nadal mniej niż unijna średnia wynosząca 8,8 proc. PKB. Choć GUS szacuje, że w 2025 r. Polska zrównała się z UE i osiągnęła 8,9 proc. PKB, to ekonomiści banku podchodzą do tych szacunków ostrożnie i argumentują, że bazują one jedynie na modelu.
Uważamy więc, że względem państw europejskich system ochrony zdrowia w Polsce pozostaje niedofinansowany, choć różnica nie jest już tak ekstremalna jak przed kilkoma latami - mówi Marcin Kujawski, starszy ekonomista Banku BNP Paribas.
Istotna jest jednak nie tylko wysokość wydatków, ale też sposób ich wykorzystania. Polska przeznacza na opiekę szpitalną mniej więcej tyle co średnia UE, ale na opiekę ambulatoryjną wydaje około 25 proc. mniej. Jeszcze większe różnice dotyczą profilaktyki, diagnostyki, opieki długoterminowej i badań pomocniczych.
Zdaniem Kujawskiego system wymaga przesunięcia akcentów w stronę wcześniejszego wykrywania chorób i leczenia poza szpitalem. Wraz ze starzeniem się społeczeństwa rosnąć powinno również znaczenie opieki długoterminowej.
Lekarzy przybywa, ale wciąż jest ich za mało
Problemem pozostają także kadry. W Polsce pracuje około 140 tys. lekarzy i 220 tys. pielęgniarek. Ekonomiści BNP Paribas szacują niedobór lekarzy specjalistów na około 20 tys. etatów, a w przypadku pielęgniarek luka może sięgać nawet 100 tys. osób.
Sytuację komplikuje również wiek pracowników. Mediana wieku lekarza specjalisty wynosi 56 lat, a pielęgniarki z tytułem specjalisty – 53 lata. Rosnące zatrudnienie nie musi więc oznaczać szybkiego zwiększania zasobów systemu, ponieważ nowi pracownicy będą w dużej mierze zastępować osoby przechodzące na emeryturę.
Diagnostyka i profilaktyka kuleją
Z dostępem do badań też nie jest dobrze. W Polsce przypada 14,5 rezonansu magnetycznego na milion mieszkańców, wobec ponad 20 w UE. Jeszcze gorzej wygląda dostęp do skanerów PET. Niewielu Polaków korzysta też z bezpłatnych badań profilaktycznych. W 2025 roku w programie wykrywania raka piersi uczestniczyło 34 proc. uprawnionych, raka szyjki macicy – 12 proc., a raka jelita grubego – 16 proc.
To właśnie poprawa profilaktyki, diagnostyki i leczenia ambulatoryjnego może być – zdaniem Marcina Kujawskiego– jednym ze sposobów ograniczenia liczby kosztownych hospitalizacji.
Więcej o służbie zdrowia na Bizblog Spider's Web
Potrzeba dodatkowych 40 mld zł
Ekspert wskazuje, że doprowadzenie finansowania zdrowia do poziomu unijnej średniej wymagałoby dodatkowych nakładów w wysokości ok. 40 mld zł. Skąd miały by pochodzić te pieniądze? Marcin Kujawski wymienia kilka możliwych źródeł:
- wyższą składkę zdrowotną,
- podatek zdrowotny obejmujący również firmy,
- częściową odpłatność za wizyty i badania.
Każdy z tych sposobów wiąże się z uderzeniem po kieszeni określonych grup społecznych i niesie zarówno szanse - odpłatność mogłaby zmniejszyć kolejki, eliminując bezzasadne wizyty u lekarza - jak i zagrożenia – ta sama odpłatność mogłaby odepchnąć od służby zdrowia i tak niechętnych już do niej Polaków - wyjaśnia Marcin Kujawski z Banku BNP Paribas.
I dodaje, że ze względu na kalendarz wyborczy temat zmian w służbie zdrowia będzie w nadchodzących miesiącach mocno obecny w debacie publicznej.
Obawiamy się, że przyjmie on bardziej populistyczną formę „naprawy” systemu bez zwiększania obciążeń finansowych – mówi ekspert.
Przygodę z mediami zaczynała jako reporterka i dziennikarka w Akademickim Radiu Kampus, w którym współtworzyła m.in. program Odkrywcy_PL. Dekadę spędziła w Wirtualnej Polsce, jako kierownik serwisów regionalnych oraz wydawca Money.pl i Finanse.wp.pl. Do Bizbloga przyszła z „Forbes” i „Forbes Women”. Pisze o rynku pracy i karierach kobiet w biznesie.