REKLAMA

Gospodarka będzie mieć problem. Kluczowy sektor traci zamówienia

W polskiej gospodarce pojawił się kolejny sygnał ostrzegawczy. Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury spadł we wrześniu drugi miesiąc z rzędu, ale znacznie ciekawsze jest to, co stoi za tym wynikiem. Firmom przemysłowym coraz szybciej kurczą się portfele zamówień.

Gospodarka będzie mieć problem. Kluczowy sektor traci zamówienia
REKLAMA

Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), publikowany przez Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych, obniżył się we wrześniu 2026 r. o 0,7 pkt wobec sierpnia. Był to drugi miesiąc spadku z rzędu, choć BIEC zaznacza, że jego skala pozostaje na razie niewielka.

REKLAMA

Za pogorszenie wskaźnika odpowiada przede wszystkim przemysł.

Decydujący wpływ na spadek wskaźnika w tym miesiącu miało istotne ograniczenie tempa napływu nowych zamówień do przedsiębiorstw sektora przetwórstwa przemysłowego – wskazuje BIEC.

Firmom ubywa zamówień

Problem nie pojawił się we wrześniu. BIEC obserwuje pogarszającą się sytuację już od kilku miesięcy.

Zjawisko słabnącego tempa napływu nowych zamówień obserwujemy od czterech miesięcy. Sytuacja jest gorsza niż w pierwszej połowie tego roku – wskazuje Maria Drozdowicz z BIEC.

REKLAMA

Coraz więcej przedsiębiorstw informuje przy tym o zmniejszaniu się portfela zamówień.

Przeważa odsetek firm odczuwających kurczenie się portfela zamówień nad firmami, które odczuwają ich przyrost – zauważa autorka raportu.

Ta przewaga sięga już około 11,7 pkt proc. Dla porównania miesiąc wcześniej wynosiła niespełna 7 pkt proc., a przed rokiem około 12 pkt proc. To oznacza, że sytuacja wróciła właściwie do poziomu niewiele lepszego niż rok temu.

REKLAMA

Rafinerie, metale i meble pod presją

Największe pogorszenie nastąpiło we wrześniu w firmach produkujących i przetwarzających koks oraz produkty rafinacji ropy naftowej. BIEC wiąże to z gwałtownym wzrostem cen surowców energetycznych, szczególnie ropy, oraz słabszym popytem krajowym po zakończeniu programu regulacji cen benzyny „CPN”.

REKLAMA

Więcej wpisów o sytuacji w przemyśle

REKLAMA

Słabe tendencje w zamówieniach BIEC obserwuje także wśród producentów metali, mebli i wyrobów tekstylnych. Znacznie lepiej wygląda sytuacja w dwóch innych częściach przemysłu.

Na najlepszą sytuację w kwestii nowych zamówień wskazują producenci sprzętu elektronicznego oraz sprzętu transportowego – czytamy w raporcie.

Co ciekawe, pogorszenie zamówień nie przełożyło się jeszcze na gorsze oceny kondycji finansowej samych przedsiębiorstw. Te nie zmieniły się wobec sierpnia. Nieznacznie pogorszyły się natomiast opinie menedżerów dotyczące całej gospodarki.

REKLAMA

Autorzy raportu sugerują, że przedsiębiorcy pozostają w trybie oczekiwania.

Można odnieść wrażenie, że nastroje te zakotwiczyły się w ostatnich miesiącach w oczekiwaniu na stabilizację sytuacji międzynarodowej – zauważa Maria Drozdowicz.

Taka stabilizacja miałaby – zdaniem BIEC – pomóc w uruchomieniu mocniejszego ożywienia gospodarczego.

REKLAMA

Kredyty mieszkaniowe wyłamują się z trendu

Raport przynosi również kilka sygnałów, które wyglądają lepiej. WIG nadal pnie się w górę, choć jego wrześniowe wzrosty były wyraźnie słabsze niż w pierwszej połowie roku. Jednocześnie wyhamowało tempo wzrostu podaży pieniądza M3 oraz zadłużenia gospodarstw domowych z tytułu kredytów.

Mocno wyłamują się kredyty hipoteczne. Według przywołanych przez BIEC danych BIK w lipcu i sierpniu wartość zaciąganych kredytów mieszkaniowych rosła o 33 proc. r/r. Jednocześnie zadłużenie kredytowe gospodarstw domowych w Polsce wciąż jest relatywnie niewielkie.

REKLAMA

Mimo tak wysokiej dynamiki Polska ma w Unii Europejskiej jeden z najniższych wskaźników zadłużenia z tytułu kredytów w relacji do PKB – wskazuje BIEC.

W Polsce wskaźnik ten wynosi niewiele ponad 22 proc. PKB, podczas gdy w krajach strefy euro jest to 55–60 proc.

REKLAMA
Arek Braumberger
Redaktor

Szef redakcji Bizblog.pl. W mediach od 30 lat. Pisze o małym biznesie, podatkach i finansach osobistych. Do Spidersweb.pl przeszedł z Wirtualnej Polski, gdzie najpierw był szefem wydawców Money.pl, a potem zastępcą redaktora naczelnego. Pierwszą posadę w mediach dostał w „Gazecie Wyborczej”, pracował w „Pulsie Biznesu”, „Życiu”, miesięczniku „Pieniądz”, „Businessman Magazine”, Miesięczniku Finansowym „BANK”. W tym ostatnim był redaktorem prowadzącym kilku edycji prestiżowych raportów „Największe banki w Polsce“ oraz „IT@BANK”.

REKLAMA
REKLAMA