Chcemy dopłat do wakacji, dostajemy telefony od szefa. Pracodawcy nie potrafią w benefity
Coraz więcej pracowników oczekuje od firm benefitów wspierających odpoczynek. Same deklaracje o work-life balance nie wystarczą. Z danych HRK wynika, że blisko 60 proc. pracowników nie otrzymuje od pracodawcy żadnego wsparcia związanego z wakacyjnym wypoczynkiem.

Raport HRK „Regeneracja czy tryb czuwania? Urlopy specjalistów i managerów w 2026 roku” wykazał, że aż 58 proc. badanym pracodawcy nie oferują żadnych benefitów związanych z wakacyjnym wypoczynkiem. 29 proc. wskazuje, że takie świadczenia są dostępne w ich organizacji, a 13 proc. nie wie, czy firma je zapewnia. Taki wynik może świadczyć nie tylko o ograniczonej ofercie benefitów, ale również o niewystarczającej komunikacji wewnętrznej dotyczącej dostępnych świadczeń.
Pomoc, ale tylko finansowa
W firmach, które oferują wakacyjne wsparcie, nadal dominują benefity o charakterze finansowym. Wśród osób mających dostęp do świadczeń wakacyjnych najczęściej wskazywane jest dofinansowanie wypoczynku (27 proc.). Kolejne miejsca zajmują bony turystyczne (19 proc.), ubezpieczenia wakacyjne (15 proc.) oraz dofinansowanie wypoczynku dzieci, m.in. kolonii i obozów (13 proc.).
Znacznie rzadziej pojawiają się rozwiązania dotyczące organizacji czasu pracy. Na końcu listy znajdują się benefity, takie jak możliwość skorzystania z workation (11 proc.), dodatkowe dni urlopu (6 proc.) oraz nielimitowane dni urlopu (1 proc.), które albo nie są już pożądane przez pracowników, albo są bardzo niechętnie oferowane przez pracodawców.
Potrzeba wsparcia wypoczynku ze strony pracodawcy wykracza dziś daleko poza tradycyjne ramy. Pracownicy coraz częściej dostrzegają, że nawet najbardziej atrakcyjne benefity tracą na wartości, jeśli organizacja nie daje im realnego, kulturowego przyzwolenia na pełne wylogowanie się z obowiązków – mówi Anna Wygaś, ekspertka ds. rekrutacji i managerka, HRK Katowice
Potrzebne są nowe rozwiązania
Pracownicy coraz częściej podkreślają, że polityka wypoczynku jest dla nich jednym z kluczowych aspektów przy wyborze pracy. Jednocześnie kultura urlopowa się zmienia, a stare rozwiązania przestają odpowiadać na ich potrzeby. Jednym z benefitów, który stopniowo popada w niepamięć, jest tzw. workation, czyli łączenie pracy z pobytem poza miejscem zamieszkania. Odsetek osób planujących taką formę pracy zmniejszył się z 19,3 proc. w 2025 roku do 15,6 proc. w 2026 roku. Podobny trend widać również po stronie pracodawców. Odsetek firm oferujących workation jako benefit urlopowy spadł z 7,1 proc. do 4 proc.
Nowoczesny benefit urlopowy to przede wszystkim jasne zasady zastępstw i brak oczekiwania ciągłej dostępności pod telefonem. Osoba, która potrafi się wyłączyć, nie jest mniej odpowiedzialna – ona po prostu skutecznie dba o zasoby, które pozwolą jej wrócić do firmy z wyższą koncentracją i odpornością psychiczną – komentuje Anna Wygaś.
Eksperci HRK obserwują, że część organizacji zaczyna rozszerzać ofertę benefitów urlopowych o mniej standardowe rozwiązania. Coraz częściej pojawiają się firmowe apartamenty lub domy wypoczynkowe dostępne dla pracowników na preferencyjnych warunkach, różnego rodzaju vouchery czy dłuższe urlopy regeneracyjne (sabbatical) dla osób z odpowiednim stażem.
Choć tego typu rozwiązania nadal nie należą do standardu i są dostępne jedynie dla niewielkiej grupy pracowników, eksperci HRK wskazują, że jest to rozwój w nowym kierunku.