REKLAMA

Odbierz 3 tys. zł na wakacje. Firmy wypłacają pracownikom „urlopowe”

Koszty wakacyjnych wyjazdów rosną. Polacy jednak nie zamierzają rezygnować z wypoczynku. Aby zrealizować urlopowe plany, coraz częściej szukają oszczędności i dodatkowych źródeł finansowania. W odpowiedzi na te potrzeby pracodawcy oraz instytucje publiczne oferują różne formy wsparcia.

podroze-trendy
REKLAMA

Z badania „Holiday Barometer 2026” przeprowadzonego przez Europe Assistance we współpracy z Ipsos wynika, że aż 72 proc. osób wskazuje inflację i wysokie ceny jako główny czynnik wpływający na decyzje wakacyjne, a 65 proc. zwraca uwagę na skutki konfliktów zbrojnych, które przekładają się na wzrost kosztów podróży. Większość badanych zamierza więc bardziej świadomie planować wakacyjny budżet, szukając korzystnych opcji i ograniczając niektóre wydatki.

REKLAMA

Wakacje mimo wszystko

Jeszcze kilka lat temu głównym pytaniem było „dokąd pojechać?”. Dziś coraz częściej jest nim „na co mnie stać?”. Polacy szukają sposobów, by utrzymać swoje wakacyjne plany mimo rosnących kosztów życia – mówi Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres.

Mimo rosnących kosztów Polacy nie zamierzają rezygnować z wakacji. Przeprowadzone badanie wykazało również, że między czerwcem a wrześniem podróż planuje 75 proc. Polaków. Co więcej, aż 32 proc. respondentów zamierza odbyć więcej niż jeden wyjazd w tym okresie.

Jednocześnie ponad połowa badanych (56 proc.) deklaruje, że przeznaczy na wakacje więcej pieniędzy niż rok wcześniej. W tym roku średni budżet wakacyjny Polaka wynosi 5647 zł. Tyle samo co dotychczas planuje wydać 23 proc. respondentów, a jedynie 13 proc. zamierza ograniczyć budżet, zwracając uwagę że największym obciążeniem są koszty transportu i noclegów które znacząco podrożały. Dla większości osób letni wyjazd będzie zależeć od tego czy uda się znaleźć przystępną opcje budżetową.

Więcej o wyjazdach wakacyjnych Polaków

REKLAMA

Wsparcie od firm

Potrzebę wypoczynku dostrzegają bowiem nie tylko sami zatrudnieni, lecz także pracodawcy, którzy wdrażają różne rozwiązania mające wspierać personel w okresie wakacyjnym.

Kilka lat temu dopłaty do wypoczynku kojarzyły się głównie z dużymi zakładami pracy i świadczeniami socjalnymi. Dziś coraz częściej stają się elementem szerszej polityki benefitowej. Pracodawcy dostrzegają, że wypoczęty pracownik wraca do pracy z większą energią i motywacją, dlatego obok państwowych programów coraz chętniej angażują się we wsparcie wakacyjnych planów – komentuje Magda Dąbrowska.

W 2026 roku część pracowników może liczyć na dodatkowe środki na wakacje. Najbardziej znanym rozwiązaniem pozostają tzw. „wczasy pod gruszą” finansowane z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. W zależności od regulaminu firmy i sytuacji materialnej pracownika dopłata może wynosić od kilkuset złotych do nawet około 3000 zł. Warunkiem jest zazwyczaj wykorzystanie co najmniej 14 dni nieprzerwanego urlopu.

REKLAMA

Oprócz tego część rodzin będzie miała możliwość skorzysta z programu „Aktywne Wakacje 2026”, w ramach którego dofinansowanie – do 150 zł dziennie na obóz wyjazdowy lub do 250 zł w ośrodkach COS – trafia do organizatorów obozów sportowych, obniżając koszt pobytu dzieci.

Dostępne są również różnego rodzaju bony na transport, hotele oraz systemy kafeteryjne. Środki gromadzone na platformach benefitowych, takich jak MyBenefit czy Pluxee, pracownicy mogą przeznaczać właśnie na cele związane z wypoczynkiem – od noclegów i przejazdów po bilety do atrakcji turystycznych. Niektóre województwa oferują także regionalne programy wsparcia turystyki. Przykładem jest Podlaski Bon Turystyczny, który zapewnia dopłaty do noclegów w wysokości 300 lub 400 zł

REKLAMA
Natasza Żukowska
Redaktor
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA