Węgiel drożeje jak szalony. Co osiem dni nowa podwyżka
Nigdy wcześniej nie było takiej sytuacji. Jedna ze spółek wydobywczych, która sprzedaje węgiel klientom indywidualnym, właśnie kolejny raz podniosła ceny w jednym ze swoich zakładów górniczych. Licząc tylko od początku września to już piąty raz.

Nie przypominam sobie czegoś takiego, odkąd spółki wydobywcze zaczęły sprzedawać klientom indywidualnym węgiel, co było jedną z polskich odpowiedzi na kryzys energetyczny w 2022 r. Nie dość, że w tym roku do podwyżek cen dochodzi wyjątkowo często, co tłumaczone jest zawirowaniami geopolitycznymi, to w ostatnim czasie zdarza się to bardzo regularnie. W zakładach górniczych Południowego Koncernu Węglowego (Brzeszcze, Janina i Sobieski) zwłaszcza.
Tutaj cena węgla wzrosła 1 września, następnie 15 września, 21 września, 1 października i 12 października. Czyli mówimy o piątej zmianie cennika raptem w ciągu 42 ostatnich dni. Wychodzi na to, że średnio co osiem dni witamy nową cenę węgla. A co gorsze: dzisiaj nikt nie może zapewnić, że to ostatnia zmiana stawek w zakładach Południowego Koncernu Węglowego.
Cena węgla: podwyżka stawek średnio co osiem dni
W Południowym Koncernie Węglowym nie podnoszą od razu cen całego sortymentu, tylko jednego, góra dwóch rodzajów opału. W ten sposób cenniki w zakładach górniczych koncernu zmieniają się co chwilę.
I właśnie jesteśmy świadkami kolejnej podwyżki ceny węgla, tym razem w Zakładzie Górniczym Brzeszcze, gdzie od 12 października zaczął obowiązywać nowy cennik. I o ile ceny dla groszków Jaret plus i Sobieski pozostały bez zmian (1390 zł i 1550 zł oraz 1330 zł i 1480 zł), o tyle w górę poszła cena węgla typu orzech: z 1260 zł na 1290 zł. Nie ma za to kłopotów z dostępnością opału, z jednym, małym wyjątkiem.
Węgiel konfekcjonowany (worki 20 kg) oraz węgiel luzem do nabycia w Zakładach Górniczych Sobieski oraz Brzeszcze - informuje Południowy Koncern Węglowy.

Tym wyjątkiem jest sklep PGG, gdzie klienci mają znacznie gorzej. Od paru tygodni przy zdecydowanej większości wystawionego na sprzedaż sortymentu widnieje czerwona adnotacja „brak towaru”. Obecnie dostępny jest wyłącznie węgiel typu orzech: z KWK Piast-Ziemowit za 1300 zł oraz z KWK Murcki-Staszic i z KWK Mysłowice-Wesoła po 1329 zł. Można jeszcze zaopatrzyć się groszek Pieklorz Błękitny: 34 zł za worek 20 kg, tona wychodzi za 1700 zł.
W Europie węgiel najdroższy od lat
PGG na razie nie zdradza, skąd kłopoty z dostępnością opału. Ale najprawdopodobniej znowu wskazany będzie konflikt na Bliskim Wschodzie i blokada Cieśniny Ormuz. To głównie te czynniki powodują coraz większą presję cenową na gaz ziemny, przez co coraz więcej podmiotów rozgląda się za węglem.
Więcej o cenie węgla przeczytasz w Bizblog Spider’s Web
W efekcie czarne złoto też drożeje. W portach ARA, europejskim benchmarku dla węgla, tona obecnie wyceniana jest na ok. 149 dol. Ostatni raz tak drogo było ponad 3,5 roku temu, w styczniu 2023 r. Jest też wyraźnie drożej niż rok temu, kiedy cena węgla była nawet poniżej 90 dol. Mówimy więc o wzroście na poziomie 65 proc. raptem w 12 miesięcy.
Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.