Polacy znaleźli idealny patent na drogi opał. Śmieją się podwyżkom w twarz
Węgiel już jest drogi. Być może niebawem będziemy świadkami kolejnych podwyżek cen. Nic więc dziwnego, że większość używających tego opału zadbała już o zapasy na sezon zimowy. Czekanie na tańszy węgiel nie jest teraz dobrą taktyką.

Za chwilę zaczniemy odkręcać kaloryfery i oficjalnie ogłosimy start kolejnego sezonu grzewczego. Tymczasem zawirowania geopolityczne cały czas wywierają presję na rynki energetyczne, czego efektem jest m.in. drogi węgiel. A portach ARA, europejskim benchmarku dla czarnego złota, tona obecnie jest wyceniana na ok. 138 dol. A rok temu, w ostatnich dniach września 2025 r., cena węgla była na poziomie prawie 94 dol. W rok węgiel w Europie zdrożał o ponad 48 proc.
Gwałtownie rosnące ceny gazu zmuszają europejskie przedsiębiorstwa energetyczne do powrotu do węgla; według analityków produkcja energii z tego najbardziej zanieczyszczającego paliwa może w ciągu najbliższych sześciu miesięcy wzrosnąć o jedną czwartą, równoważąc tym samym analogiczny spadek wytwarzania energii w elektrowniach gazowych - donosi Reuters.
Węgiel: sklep PGG chwali stałych klientów
Czyli w dużym skrócie: węgiel nie dość, że teraz jest już bardzo drogi, to w ciągu najbliższych tygodni może być jeszcze droższy. Dlatego nic dziwnego, że wielu zdecydowało się na wcześniejszy zakup opału, oszczędzając w ten sposób i pieniądze i nerwy.
Blisko 70 proc. stałych klientów PGG kupiło już opał w 2026 r. Jednocześnie do grona kupujących dołączyło blisko 50 tys. nowych lub powracających klientów - informuje sklep PGG.
PGG zaznacza, że zainteresowanie ofertą pozostaje duże również mimo stopniowej wymiany źródeł ogrzewania w gospodarstwach domowych. Pokazuje to, że dla wielu odbiorców paliwa węglowe nadal pozostają istotnym źródłem ciepła. Dużym zainteresowaniem cieszy się również sklep internetowy PGG dla klientów biznesowych. W 2026 r. sprzedaż w tym kanale jest wyraźnie wyższa niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.
Znaczna część węgla sprzedawanego klientom biznesowym również ostatecznie trafia do gospodarstw domowych za pośrednictwem składów opału i innych podmiotów zajmujących się jego dalszą dystrybucją. Oznacza to, że węgiel PGG trafia do gospodarstw domowych zarówno bezpośrednio ze sklepu PGG, jak i poprzez naszych partnerów handlowych - przekonuje sklep PGG.
Cena węgla, czyli czas na kolejne podwyżki
Tylko we wrześniu Południowy Koncern Węglowy trzy razy zmieniał swój cennik, a z kolei sklep PGG raz wprowadzał korekty cenowe do swojej oferty. Ale bardzo możliwe, że w ciągu następnych tygodni będziemy świadkami kolejnej podwyżki cen węgla. Na razie w sklepie PGG na 28 różnych rodzajów węgla przy aż 17 widnieje napis „brak towaru”.
Dostępny jest (ale tylko u wybranych Kwalifikowanych Dostawców Węgla) Błękitny Plus za 1650 zł (750 kg), tona wychodzi za 2200 zł. Można też zaopatrzyć się w groszek Pieklorz Błękitny w workach (1700 zł) lub luzem (1550 zł). W ofercie jest jeszcze węgiel kostka od 1400 do 1450 zł oraz węgiel orzech za 1329–1300 zł. W pojedynczych workach obecnie w sklepie PGG można kupić tylko węgiel Pieklorz Błękitny (20 kg po 34 zł) i groszek Karolinka (20 kg po 30,20 zł).
Więcej o węglu przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:
W zakładach górniczych Południowego Koncernu Węglowego (Brzeszcze, Janina i Sobieski) ostatni raz cennik zmieniono 21 września. Workowany groszek Sobieski sprzedawany jest za 1550 zł, a luzem - za 1390 zł. Groszek Jaret plus w workach wystawiony jest za 1480 zł lub luzem za 1330 zł. Z kolei groszek Sobieski premium jest za 1630 zł. Kupimy jeszcze węgiel kostkę za 1400 zł i węgiel orzech od 1260 do 1320 zł.
W ogłoszeniach aukcyjnych coraz bliżej 3000 zł
Na Allegro zaś coraz więcej pojawia się ogłoszeń aukcyjnych z węglem pod 3000 zł za tonę. Na przykład ktoś wystawił na sprzedaż Energo Groszek Extra Power+ Premium, w workach po 25 kg, przy cenie 73 zł za każdy. Uzbieranie w ten sposób tony oznacza wiec wydatek na poziomie 2920 zł. Jest też orzech z KWK Marcel wystawiony za 87,99 zł za worek 25-kg. W tym przypadku przy tonie trzeba sięgnąć do kieszeni po ponad 3500 zł. Albo groszek Gold Premium Bartex: 12 worków 25-kg każdy po 1040 zł. Tona wychodzi za więcej niż 3400 zł.
Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.