Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia wprowadza innowacyjne rozwiązania, którą mają ułatwić korzystanie z transportu publicznego. Chodzi o portal ze wsparciem sztucznej inteligencji i tablice przystankowe z e-papieru.

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) testuje nowy portal informacji pasażerskiej, który stworzył wewnętrzny zespół IT, przy wykorzystaniu narzędzi sztucznej inteligencji. Dzięki temu system może być rozwijany bez udziału zewnętrznego wykonawcy, a pierwsze funkcje zgłoszone przez pasażerów już wdrożono, kilka godzin po ich zaproponowaniu. W ten sposób transport publiczny ma być jeszcze bliżej pasażera.
Kiedy sami rozwijamy system, droga od uwagi użytkownika do działającej funkcji może być bardzo krótka. Nie każda zmiana wymaga osobnego zlecenia, dodatkowych uzgodnień czy odbioru od zewnętrznego wykonawcy. Pierwsze uwagi od pasażerów udało nam się przekuć w nowe, przydatne funkcje jeszcze tego samego dnia. To daje dużą swobodę w rozwijaniu produktu w taki sposób, by spełniał prawdziwe potrzeby jego użytkowników – przekonuje Michał Wadowski, dyrektor Zarządu Transportu Metropolitalnego.
Transport publiczny ze wsparciem sztucznej inteligencji
Jak informuje GZM: nowa wersja portalu Systemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej jest obecnie testowana przez pasażerów Transportu GZM. Użytkownicy mogą m.in. sprawdzić w nim rzeczywiste położenie pojazdu i jego opóźnienie, zobaczyć odjazdy z przystanku, zaplanować podróż z przesiadkami, a także korzystać z informacji dotyczących kolei oraz Metroroweru.
Znaczenie tego modelu widać przede wszystkim przy dalszym rozwoju systemu. GZM może samodzielnie wprowadzać poprawki, rozwijać kolejne funkcje oraz integrować nowe źródła danych i API, bez każdorazowego uruchamiania procedury związanej ze zleceniem zmian zewnętrznemu dostawcy. Przy tworzeniu portalu zespół IT korzystał także z narzędzi opartych na sztucznej inteligencji.
Samo wykorzystanie AI nie jest dziś niczym niezwykłym. Dla nas ważniejsze jest to, że dzięki tym narzędziom możemy znacznie szybciej przechodzić od pomysłu do działającego rozwiązania, a później sprawdzać je bezpośrednio z pasażerami. Technologia przyspiesza pracę, ale wiedza o transporcie i odpowiedzialność za produkt pozostają po stronie ludzi z naszego zespołu - twierdzi Igor Śmietański, wiceprzewodniczący zarządu GZM.
E-papier ze zdalną aktualizacją informacji
Ale nowy portal dla korzystających z transportu publicznego nie jest jedynym rozwiązaniem technologicznym testowanym obecnie przez GZM. W pierwszym tygodniu października rozpocznie się również roczny pilotaż pięciu tablic przystankowych wykorzystujących technologię e-papieru. Urządzenia pojawią się w Katowicach, Sosnowcu, Mikołowie i Tychach. Będą różnić się wielkością, sposobem montażu, zakresem prezentowanych informacji oraz źródłem zasilania. Część z nich będzie działać na bateriach, inne wykorzystają akumulator współpracujący z panelem fotowoltaicznym. Na ekranach będą wyświetlane m.in. rzeczywiste czasy odjazdu, rozkłady jazdy, mapy i komunikaty dla pasażerów
Więcej o transporcie publicznym przeczytasz w Bizblog Spider’s Web
Jedną z kluczowych zalet tej technologii jest możliwość zdalnej aktualizacji informacji. Dzięki temu zmiana rozkładu nie będzie wymagała każdorazowego wysyłania pracownika na przystanek, w celu wymiany papierowego druku. Autonomiczne zasilanie pozwala również rozważać instalację takich urządzeń w miejscach, w których nie ma możliwości łatwego doprowadzenia energii elektrycznej. Według szacunków GZM koszt tablicy wykonanej w technologii e-papieru może być około trzykrotnie niższy od kosztu stosowanych obecnie tablic Systemu Dynamicznej Informacji Pasżerskiej. Dodatkowo odpada koszt wykonania przyłącza energetycznego, który w zależności od lokalizacji może wynosić od 5 do nawet 25 tys. zł.
Wszystkie tablice również wyposażone w moduły syntezatora mowy. W urządzeniach z przyciskami zastosowane będą oznaczenia w alfabecie Braille’a, co ma ułatwić dostęp do informacji osobom z niepełnosprawnością wzroku. Roczny pilotaż ma pozwolić sprawdzić m.in. odporność urządzeń na różne warunku atmosferyczne, żywotność baterii oraz użyteczność poszczególnych wariantów z punktu widzenia pasażerów metropolitalnego transportu publicznego.
Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.