REKLAMA

AI idzie po nasze etaty. Polacy chowają głowę w piasek

Polacy widzą w sztucznej inteligencji zagrożenie dla swoich etatów. Można też zauważyć pewien paradoks na rynku pracy, bo choć deklarujemy elastyczność i chęć zmiany zawodu, mamy problem z konkretnym działaniem i podnoszeniem kwalifikacji.

Polacy widzą w sztucznej inteligencji zagrożenie dla swoich etatów.

Sztuczna inteligencja znajduje się na pierwszym miejscu wśród czynników, które według Polaków zagrażają ich miejscom pracy - wskazuje tak 26 proc. badanych. AI wyprzedziła tym samym rosnące koszty:

  • prowadzenia działalności (18 proc.),
  • konkurencję ze strony pracowników z zagranicy (15 proc.),
  • pogarszającą się koniunkturę gospodarczą (14 proc.).

Widać bardzo dużą świadomość Polaków, którzy wiedzą zarówno o rewolucji związanej z AI, jak i o tym, że rosną koszty pracy, wciąż konkurują z pracownikami z zagranicy, a do tego dochodzi skomplikowana sytuacja makroekonomiczna – mówi Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service i ekspert rynku pracy.

Według eksperta taka przezorność bardzo cieszy, natomiast muszą za tym iść działania i tutaj zaczyna się większe wyzwanie.

Co trzeci Polak gotowy na przebranżowienie

Ekspert wskazuje, że wysoka świadomość Polaków przekłada się na ich plany. Z najnowszego odczytu „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że gdyby wykonywany zawód przestał być potrzebny lub istotnie się zmienił, 31 proc. Polaków zdecydowałoby się na przekwalifikowanie.

Co ciekawe, wynik jest niemal identyczny wśród kobiet i mężczyzn oraz zbliżony we wszystkich grupach wiekowych. Na drugim miejscu 24 proc. osób wskazuje, że poszukałoby pracy o podobnym charakterze – wyjaśnia Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service.

Zdecydowanie mniej popularnym scenariuszem jest szukanie pracy poniżej swoich kompetencji oraz wyjazd do pracy za granicę (po 7 proc. wskazań). Tutaj widzimy pewne różnice ze względu na wiek. Pracę poniżej kompetencji byłoby w stanie zaakceptować zaledwie 3 proc. osób powyżej 55 roku życia w porównaniu do co dziesiątego 35-44 latka.

Jeżeli chodzi o szukanie swoich szans za granicą, jest to scenariusz najbliższy młodym osobom – na taki krok zdecyduje się 17 proc. 18-24 latków w porównaniu do zaledwie 2 proc. najstarszych pracowników powyżej 55 roku życia – twierdzi Krzysztof Inglot.

Najmniejsza liczba wskazań to wsparcie urzędów pracy w kontekście poszukiwania nowego zawodu. Taką odpowiedź wskazuje 6 proc. osób. Co ciekawe, wyróżnia się tutaj grupa 25-34 latków, gdzie aż 11 proc. wskazuje, że urząd pracy to odpowiednie miejsce, żeby zgłosić się w wypadku, gdy nasz zawód przestanie być potrzebny na rynku pracy.

Więcej wiadomości na temat pracy można przeczytać w Bizblog Spider's Web:

Świadomość zmian na rynku nie przekłada się na działania

Założyciel Personnel Service uważa, że problem pojawia się, gdy deklaracje zestawimy z rzeczywistym inwestowaniem w kompetencje. Aż 60 proc. pracujących Polaków w ciągu ostatnich 12 miesięcy nie uczestniczyło w żadnym szkoleniu podnoszącym kwalifikacje zawodowe. 28 proc. skorzystało ze szkolenia finansowanego przez pracodawcę, a tylko 12 proc. zapłaciło za rozwój z własnej kieszeni.

Badanie Personnel Service pokazuje również wyraźną lukę w dostępie do rozwoju zawodowego:

  • wśród pracujących z wyższym wykształceniem w szkoleniu w ciągu ostatnich 12 miesięcy uczestniczyło 49 proc. osób.
  • w grupie z wykształceniem średnim lub policealnym było to 33 proc.,
  • a wśród osób z wykształceniem podstawowym lub zasadniczym zawodowym zaledwie 17 proc.

Według Inglota oznacza to, że w tej ostatniej grupie aż 83 proc. badanych nie uczestniczyło w żadnym szkoleniu.

Największym wyzwaniem nie jest dziś przekonanie Polaków, że rynek pracy się zmienia. Oni już to wiedzą. Problem zaczyna się krok dalej, czyli między świadomością a konkretnym działaniem. Co trzeci pracownik deklaruje gotowość do przekwalifikowania, ale sześciu na dziesięciu w ostatnim roku nie uczestniczyło w żadnym szkoleniu zawodowym – podsumowuje Krzysztof Inglot.

I dodaje, że w erze AI rozwój kompetencji nie może być wyłącznie prywatną sprawą pracownika. Potrzebujemy modelu, w którym odpowiedzialność dzielą pracownicy, firmy i państwo.

Badanie zrealizowano metodą CAWI na panelu Ariadna w dniach 7-10 sierpnia 2026 roku na ogólnopolskiej próbie Polaków N = 1090. Kwoty dobrano zgodnie z reprezentacją w populacji Polaków w wieku 18+ według płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania.

Pytania dotyczące obaw zawodowych, szkoleń, zagrożeń dla rynku pracy i reakcji na zniknięcie zawodu zadano pod próbie osób pracujących (N = 694). Wyniki w przekrojach o liczebności poniżej 100 obserwacji należy traktować jako sygnał kierunkowy.

Magdalena Przybylska
Redaktor

Pierwsze szlify zdobywała w mediach powiatowych. W Bizblog.pl najczęściej pisze o handlu, biznesie, nieruchomościach. Kocha sarkazm, czarny humor i muzykę, bez której nie potrafi żyć.