Zakaz pracy podczas upałów. Rząd zmienia przepisy

Rekordowe upały zmuszają Polskę do zmiany prawa. Do tej pory Kodeks pracy nie zawierał granicznych temperatur zmuszających pracodawców do konkretnych działań, włącznie z przerwaniem pracy. Ale niebawem to się zmienić.

upaly-zmuszaja-rzad-do-ustanowienia-maksymalnych-temperatur-w-pracy

Obecnie w Kodeksie pracy nie ma podanych maksymalnych temperatur - ani w pomieszczeniach, ani na zewnątrz. Jest za to o powstrzymywaniu się od wykonywania pracy w przypadku, kiedy warunki pracy nie odpowiadają przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy i stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika albo gdy wykonywana praca grozi takim niebezpieczeństwem innym osobom. Ostatnie fale upałów, jakie nawiedziły Polskę i pobiły ponad 100-letni rekord temperatur, wszystko zmieniły. Rząd chce wrócić do projektu złożonego już rok temu i zmarnieć regulacje.

Prawo musi nadążać za zachodzącymi zmianami, również klimatycznymi. Dotyczy to także regulacji obejmujących nasze miejsca pracy - przekonuje Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, szefowa w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Praca i upały z maksymalnymi temperaturami

Na specjalnym posiedzeniu rozporządzeniem zajął się już Stały Komitet Rady Ministrów. Chodzi o regulacje, zgodnie z którymi pracodawcy przez ekstremalne temperatury będą musieli chronić swoich pracowników przed upałami lub też zarządzać wstrzymanie pracy. Rekordowy skwar pod koniec czerwca miał przekonać ostatecznie rząd do zmiany przepisów prawa.

Potrzebujemy przepisów, które kompleksowo będą chronić pracowników przed negatywnymi skutkami wysokich temperatur. Praca musi być bezpieczna, a zdrowie i życie pracowników chronione - nie ma wątpliwości ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Wstrzymanie pracy ma obowiązywać w przypadkach, w których temperatura w pomieszczeniach przekroczy 35 st. C, a na zewnątrz, na otwartej przestrzeni - 32 st. C. Już przy temperaturach na poziomie 28 st. C w pomieszczeniach i 25 st. C na zewnątrz (w przypadku wysiłku fizycznego) pracodawca będzie musiał zadbać o ochłodzenie, instalując na przykład klimatyzatory, czy rolety na oknach. Być może w takiej sytuacji trzeba będzie też sięgnąć po dodatkowe przerwy pracy, czy też skrócić czas pracy. Nowe przepisy prawa miałyby zacząć obowiązywać już od 1 stycznia 2027 r.

Bruksela pójdzie tropem Warszawy?

W Unii Europejskiej brakuje przepisów, które regulowałyby maksymalne temperatury w pracy. Ale tegoroczne, bezprecedensowe fale upałów, jakie nawiedziły Europę, mogą to zmienić. Zdaniem Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) pracownicy są najbardziej efektywni w temperaturach od 16 do 24 st. C. A kiedy jest już upał (co najmniej 30 st. C), to rośnie o 5–7 proc. ryzyko wypadków przy pracy. Jeżeli zaś słupki rtęci, tak jak miało to miejsce pod koniec czerwca br., pokazują 38 st. C i więcej, to ryzyko jest o 10–15 proc. bardziej prawdopodobne. 

Więcej o upałach przeczytasz w Bizblog Spider’s Web

Związki zawodowe od lat naciskają na Komisję Europejską w sprawie unormowania przepisów. I być może tak się też w najbliższym czasie stanie. Na razie każdy kraj członkowski ma w tym zakresie własne regulacje. Na przykład w Czarnogórze maksymalna temperatura przy pracy na zewnątrz to 38 st. C. Z kolei na Węgrzech granicą dla lekkiej pracy fizycznej jest 31 st. C, 29 st. C - dla umiarkowanej i 27 st. C dla ciężkiej pracy fizycznej. Z kolei w Hiszpanii maksymalna temperatura dla pracy biurowej na razie wynosi 27 st. C.

Michał Tabaka
Redaktor

Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.