REKLAMA

Wycieczki drożały o 5 tys. zł w sekundę. Biuro podróży ukarane

Znajdujesz ciekawą ofertę na wyjazd, w dodatku na twoją kieszeń. Szybka decyzja – wchodzisz w to. Kiedy jednak przychodzi do płacenia, coś się nie zgadza. I to bardzo. Znacie to?

biuro podróży uokik
REKLAMA

Robienie w balona klientów zamiast przynieść firmie korzyści, może się obrócić przeciwko niej. Tak stało się ze spółką Travelplanet.pl, na którą Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wylał właśnie kubeł lodowatej wody w postaci 647 tys. zł kary.

REKLAMA

Ceny na sterydach

Spółka, jak tłumaczy Tomasz Chróstny, prezes UOKiK, wprowadzała w błąd – podawała w swoim serwisie internetowym nieaktualne lub niepełne ceny wycieczek. Konsumenci w wynikach wyszukiwania widzieli określoną cenę, ale po wejściu w szczegóły wycieczki ta kwota się zmieniała, niekiedy bardzo.

W niektórych wypadkach rzeczywisty koszt wycieczki rósł nawet o ok. 5 tys. zł za osobę – relacjonuje szef UOKiK.

W tym przypadku – chodzi o wyjazd do Dubaju – ostateczny koszt był ponad dwa razy większy, niż pierwotnie wyświetlana cena.

Cena za osobę prezentowana w wynikach wyszukiwania wynosiła 4293 zł, natomiast w szczegółach wycieczki było to 9023 zł – czytamy w komunikacie urzędu antymonopolowego.

REKLAMA

Średnio jednak skala „niedoszacowania” kosztów była mniejsza, choć sama praktyka – dość powszechna. Na 100 sprawdzonych przez UOKiK wycieczek w 47 przypadkach cena widoczna w szczegółach oferty była średnio o 329 zł za osobę wyższa niż w wynikach wyszukiwania.

Zdaniem Tomasza Chróstnego takie postępowanie Travelplanet sprawiało, że konsumenci byli wprowadzani w błąd co do ceny imprezy turystycznej i mogli mieć trudności w dokonaniu rzetelnego porównania ofert, a nawet ze znalezieniem wycieczki, która rzeczywiście ich interesowała.

W niektórych przypadkach cena prezentowana przez spółkę nie zawierała obowiązkowych składek na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny (dzięki niemu w przypadku niewypłacalności biura podróży turyści mogą liczyć na zwrot wpłat lub powrót do Polski). Tę praktykę, przyznaje UOKiK, Travelplanet w toku postępowania jednak zmienił i obecnie ceny uwzględniają składki.

REKLAMA

Cena przede wszystkim

Cena, przypomina prezes UOKiK, to jedna z najważniejszych informacji, którymi kierują się konsumenci przy wyborze towarów i usług.

REKLAMA

Tak jest również w przypadku imprez turystycznych. Prezentowanie na stronach internetowych i w wyszukiwarkach aktualnych i kompletnych cen, bez konieczności ich weryfikowania przez konsumentów, to jeden z podstawowych obowiązków przedsiębiorcy - przypomina Tomasz Chróstny.

Poza nałożeniem kary UOKiK nakazał Travelplanet.pl zmianę praktyki. Spółka będzie też musiała poinformować o decyzji urzędu zarówno na swojej stronie, jak i na swoich profilach w mediach społecznościowych.

REKLAMA

Travelplanet.pl: nie wpływamy na ceny

O ile decyzja się uprawomocni – na razie prawomocna nie jest. Travelplanet może się od niej odwołać. I, jak zapewnia, zrobi to, ponieważ z decyzją UOKiK się nie zgadza.

REKLAMA

Spółka będzie się od niej odwoływać i podejmować dalsze kroki prawne. Jednocześnie zaznacza, że Travelplanet.pl, jako agent turystyczny, prezentuje zawsze takie ceny, jakie zostały mu przesłane przez biura podróży, i na żadnym etapie nie wpływa na ich poziom. Tym samym ceny na stronie Travelplanet.pl są takie same jak na stronach biur podróży – czytamy w odpowiedzi na naszą prośbę o komentarz do sprawy.

Spółka przypomina też, że postępowanie prowadzone przez Prezesa UOKiK rozpoczęło się przed zmianą właścicielską Travelplanet.pl, więc aktualny właściciel nie był stroną zdarzeń, których ono dotyczy. 

REKLAMA

Zgodnie z warunkami transakcji, wszelkie zobowiązania oraz ewentualne konsekwencje prawne związane ze sprawami wszczętymi przed finalizacją przejęcia pozostają po stronie poprzedniego właściciela – twierdzi Travelplanet.pl.

Czytaj o innych decyzjach UOKiK na stronach Bizblog Spider's Web:

REKLAMA

Pod koniec 2023 r. pisaliśmy o innej spółce z branży turystycznej, której działania nie spodobały się UOKiK. A były bardzo podobne do tych, które urząd zarzuca Travelplanet.pl. Wtedy chodziło o Wakacje.pl, której UOKiK wymierzył karę w wysokości ponad miliona złotych.

REKLAMA
Bartosz Krzyżaniak
Redaktor

Pierwsze teksty o gospodarce i biznesie publikował w latach 90. w „Pulsie Biznesu”. Pracował w „Życiu” i „Życiu Warszawy”, a po powrocie do „PB” został redaktorem prowadzącym. Współtworzył i kierował miesięcznikiem „EduFakty” oraz dwumiesięcznikiem „Uczę Nowocześnie”, organizował konferencje i wykładał. W 2017 r. pracował w redakcjach ekonomicznych WP, rok później trafił do „Forbesa”. Absolwent dziennikarstwa UW oraz studiów podyplomowych z polityki pieniężnej i bankowości centralnej (INE PAN, NBP).

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA