Biedronka już nie jest ulubionym sklepem Polaków? Gdy to przeczytałem, zgłupiałem
Przekształcając się z dyskontu w delikatesy, Biedronka oderwała się od potrzeb mniej zamożnych Polaków. A że idzie spowolnienie, to może teraz za to zapłacić – wynika z raportu międzynarodowej firmy doradczej OC&C Strategy Consultants. Trudno się z tym zgodzić, bo największa sieć handlowa w Polsce przeżywa właśnie swój złoty okres.
Sądzę, że na tę zmianę w prawie czekają miliony Polaków. Odtajnienie zarobków to koniec robienia z pracownika frajera
Pracodawca miałby obowiązek pisać w ogłoszeniu o pracę, ile zamierza za tę pracę zapłacić. Czy to nie powinno być oczywistością? Nie jest. Projekt czeka w Sejmie. A lojalni pracownicy czekają na argumenty w walce o dawno niewidzianą podwyżkę. Pracodawcy, boicie się już?
Zwolnili ochroniarzy, kupili chipy. Tak Polacy radzą sobie z podniesieniem płacy minimalnej
Z podwyżki płacy minimalnej najbardziej ucieszą się zawody, których do tej pory nie udało się zrobotyzować. Reszta nie ma na rynku pracy czego szukać. Premier Morawiecki, podnosząc pensje, daje pracodawcom do ręki miotłę, którą wyrzucą na bruk tysiące osób.
Kiedy zarobkami dogonimy bogate kraje Unii? Spokojnie, mamy na to jeszcze pół wieku
Średnia płaca w Polsce rośnie dużo szybciej niż średnie zarobki w całej Unii Europejskiej, dlatego tylko kwestią czasu jest, kiedy dogonimy bogate kraje starej Unii. Według obliczeń firmy badawczej Grant Thornton przy obecnym tempie wzrostu płac nastąpi to w 2069 roku, czyli za – bagatela – 50 lat.
Ty też już zarabiasz 5 tys. zł miesięcznie? Żadne dane tak nie irytują Polaków
Przeciętne wynagrodzenie w trzecim kwartale 2019 r. wyniosło 4931,59 zł – podał w środę Główny Urząd Statystyczny. Zaledwie rok temu było to 4580 zł, czyli w rok średnia płaca poszła aż o 7,7 proc. Dobrze wiemy, że żadne dane GUS nie budzą tylu emocji, co te dotyczące zarobków. Wielu naszych czytelników jest rozjuszonych doniesieniami na ten temat. Wystarczy poczytać komentarze pod materiałami. No cóż, gusowskie komunikaty na temat wynagrodzeń to przykład najgorszego PR-u, jaki można zrobić statystyce.