W każdym województwie inna płaca minimalna. Najniższa 3050 zł, najwyższa 4200 zł
Taki pomysł przewija się w debacie publicznej od lat. Gdyby zrobić to dziś, mieszkańcy pięciu województw dostawali więcej niż otrzymują dziś w ramach ogólnokrajowej płacy minimalnej (3600 zł brutto), a mieszkańcy 11 województw byliby stratni. Różnica pomiędzy województwem z najwyższą minimalną krajową a tym z najniższą sięgałby aż 1145 zł brutto.
Czy przeciętnie zarabiający Polak może zostać milionerem? Zobacz, ile trzeba pracować, by się dorobić
Jest wiele sposobów, aby zostać milionerem – przynajmniej na piśmie, bo nie wiem, czy faktycznie te złote rady działają w praktyce. Jednak czy przeciętnie zarabiający człowiek jest w stanie dobić do tego magicznego pułapu? Tak, ale nie w Polsce. Wciąż daleko nam jeszcze do naszych zachodnich sąsiadów – między Niemcami a nami jest ogromna przepaść.
590+. Miliony Polaków dostaną podwyżki. Rząd zrobił niespodziankę
Rząd zrobił najsłabiej zarabiającym Polakom nie lada niespodziankę. W projekcie dot. podwyżki płacy minimalnej najpierw sam zapisał podwyżkę do 3383 zł brutto od 1 stycznia 2023 r. i do 3450 zł brutto od lipca 2023 r., a potem sam przebił swoją własną ofertę i zdecydował, że pensja minimalna wzrośnie od stycznia do 3490 zł, a od lipca do 3600 zł brutto. To oznacza podwyżki o 15,9 proc. i o 19,6 proc.
Średnio 1700 zł podwyżki dla każdego Polaka – zapowiada rząd. A teraz najlepsze: co z 500+?
Te 7 tys. zł to prognozy Ministerstwa Finansów, ale to nie gruszki na wierzbie, ekonomiści są przekonani, że to bardzo prawdopodobne, żeby tyle wynosiła średnia płaca już w 2025 r., bo wystarczy, że wynagrodzenia będą rosły w tempie 6-7 proc. Pytanie tylko, co wtedy będzie można kupić za 500+, waciki?
Pensja minimalna. Półtora miliona Polaków dostanie podwyżkę o 200 zł. Dawno przekroczyliśmy niebezpieczną granicę
Rząd właśnie zaproponował, żeby pensja minimalna od 2022 r. wynosiła 3 tys. zł, co oznacza podwyżkę o 200 zł. Pracodawcy są zadowoleni, więc związki zawodowe – wiadomo – marudzą, bo chciały 500-700 zł więcej. Niezawodny straszak „ojojoj wzrośnie bezrobocie” dotąd był tylko pustą groźbą. Ale przyjdzie moment, w którym rzeczywiście wzrost pensji minimalnej będzie skutkował wywalaniem ludzi z pracy. Ten moment przychodzi prawdopodobnie, kiedy płaca minimalna przekracza 50 proc. średniej pensji, dziś ta relacja wynosi już 53 proc.