Budowa elektrowni jądrowej. Koreańczycy mają coraz bardziej pod górkę
Spółka Korea Hydro & Nuclear Power (KHNP) cały czas chce zaistnieć w Europie. Ale po tym, jak okazało się, że rząd Donalda Tuska niekoniecznie planuje inwestować w elektrownię jądrową w Pątnowie, wychodzi na to, że w Czechach Koreańczycy też właśnie zaczynają mieć kłopoty. Mimo to Azjaci nie zmieniają planów i chcą swoją atomową technologią zainteresować też innych, w tym Szwedów i Holendrów.
Rolnicy w Niemczech też protestują. Profesor von Cramon-Taubadel tłumaczy dlaczego
Protesty rolników niemieckich, kondycja, problemy i specyfika tego sektora między innymi o tym taktuje rozmowa z prof. Stephanem von Cramon-Taubadelem, doktorem nauk ekonomii rolnictwa i pracownikiem naukowym na Wydziale Ekonomii Rolnej Georg-August-Universität Göttingen, którą przeprowadził Piotr Rosik, zastępca redaktora naczelnego „Obserwatora Finansowego”.
Protesty rolników. Przyczyna jest prosta, tylko postulaty odklejone
Sprawa protestów rolniczych jest jednocześnie skomplikowana i prosta. Łatwo zrozumieć ich przyczynę, znacznie trudniej zgodzić się z postulatami, które miejscami są kompletnie bezsensowne i jako takie niczego nie załatwią. Z drugiej strony recepty faktycznie rozwiązującej problemy całej tej branży dzisiaj po prostu nie ma. Trudno więc powiedzieć, czym te protesty się zakończą. Moim zdaniem wyjścia są tylko trzy: albo rolnicy sami zrezygnują i protesty wygasną same z siebie, albo zostaną w którymś momencie oszukani, albo zostaną przekupieni. Obstawiam ten ostatni wariant. Fot. Adam Cwil / Shutterstock.
Rząd mobilizuje całą policję, przedsiębiorcy tylko się śmieją. Za kilka dni Polska stanie na głowie
Majowy weekend tuż za rogiem, a zaraz po nim rząd planuje odmrażać gospodarkę. Tymczasem przedsiębiorcy szykują się na starcie z policją, ta bowiem kontroluje nawet 10 tys. miejsc na dobę. Szykuje więc niezły cyrk, bo na przykład hotelarze majówki nie odpuszczą i planują otwierać hotele jako obiekty lecznicze. Zmotywowana do działania przez polityków policja z pewnością nie będzie się nudzić.
Czy już każdy bunt przedsiębiorców musi zdegenerować się w ruch antycovidowo-antyszczepionkowy?
Zaczyna się od postulatów wolnościowych, wolnorynkowych czy legalistycznych, a kończy się na wykrzykiwaniu spiskowych teorii o zaplanowanej przez jakieś tajemne siły akcji niszczenia Polaków fałszywą pandemią i śmiercionośnymi szczepionkami. Wiosenny „strajk przedsiębiorców” szybko okazał się kolejną mutacją zbieraniny antyszczepionkowców i antycovidowców, a szef nowo narodzonego ruchu „Góralskie Veto” już zdążył popłynąć w tę stronę.