Podczas kryzysu w 2009 r. nam się upiekło, teraz dostaniemy podwójny łomot
W 2009 r. byliśmy zieloną wyspą, teraz będziemy czerwoną latarnią. Przynajmniej według wyliczeń Brukseli. Prognozy Komisji Europejskiej na przyszły rok wskazują, że dynamika PKB zjedzie nam do zaledwie 1,5 proc., a nasz kraj awansuje na pierwsze miejsce w UE pod względem drożyzny. Inflacja liczona unijną metodą osiągnie w 2023 r. 9 proc.
Tak wzrosną stopy procentowe za tydzień. Inflacja wyciśnie kredytobiorców jak cytrynę
W przyszłym tygodniu w czwartek zbiera się Rada Polityki Pieniężnej, by zdecydować o ewentualnej podwyżce stóp procentowych. Sądząc po wzroście inflacji w czerwcu i głosach płynących od członków RPP należy się spodziewać podwyżki o nawet 100 punktów bazowych. Zła wiadomość dla kredytobiorców jest taka, że to wcale nie musi być ostatnia z podwyżek.
A więc stagflacja? Polska gospodarka dotarła do miejsca, w którym miłych rozwiązań już nie ma
Ekonomiści z Santander Banku Polska w ostatnich dniach podzielili się swoimi prognozami, zgodnie z którymi PKB w Polsce gdzieś tam na początku przyszłego roku może okazać się niższy niż przed rokiem. Oczywiście to na razie możliwa ewentualność, niemniej jest to najbardziej efektowny przejaw szerszego trendu. Perspektywy dla polskiej gospodarski stopniowo stają się coraz gorsze, obniżają je praktycznie wszyscy, na dodatek prognozy dotyczące inflacji niespecjalnie się poprawiają.
Polska gospodarka wspięła się na szczyt. Pod koniec roku może zaliczyć dno
8,5 proc. – w takim tempie rozwijała się polska gospodarka w pierwszym kwartale 2022 r. Miłe złego początki, bo pod koniec roku może nie przekroczyć nawet 1 proc. Po drodze czeka nas techniczna recesja i najwyższa od wielu lat inflacja.
Polska gospodarka wykręciła superwynik. Normalnie jak za Cimoszewicza i Buzka
PKB w czwartym kwartale ubiegłego roku przebił prognozy rynkowe i pokazał, jaki potencjał drzemie w polskiej gospodarce. W trzech ostatnich miesiącach 2021 r. wzrost sięgnął 7,3 proc.