Wody Polskie działały na Odrze nielegalnie. Sąd przyznał rację ekologom
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozstrzygnął skargi Stowarzyszenia Ekologicznego EKO-UNIA oraz Stepnickiej Organizacji Turystycznej – Nie Tylko Dla Orłów na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z sierpnia 2022 r. i ją uchylił. Możliwe, że w efekcie konieczna będzie rozbiórka kamieniujących nurt Odry ostróg. Dla skarżących ta sprawa to rażący przykład naruszenia konstytucyjnej zasady legalności działań władzy publicznej.
Dziesięcioro aktywistów Greenpeace Polska złożyło skargę do Komisji Europejskiej na polski rząd za naruszenie unijnego prawa w zakresie ochrony polskich rzek. Chodzi o katastrofę ekologiczną, która nawiedziła Odrę w 2022 r. Skarżący twierdzą, że instytucje rządowe nie zrobiły nic, żeby wstrzymać ogromne zrzuty soli do dopływów największych rzek w kraju. Aktywistów wspierają prawnicy Fundacji Frank Bold. Branża górnicza nie zgadza się z tymi zarzutami.
Katastrofa na Odrze. Kasa wyparowała, prokuratura zawiadomiona
Na środowej konferencji w sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Urszula Zielińska poinformowała o złożeniu zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez władze MKiŚ w poprzedniej kadencji Sejmu. Mówimy o 250 mln zł z publicznych pieniędzy, które zamiast na ratowanie Odry i innych rzek, rozpłynęły się w niejasnych okolicznościach – poinformowała wiceministra klimatu.
PGG puściły nerwy. Idzie na wojnę z ekologami po akcji na Odrze
Wrze na linii Polska Grupa Górnicza (PGG) a Greenpeace Polska. Najpierw ekolodzy pochwalili się zablokowaniem zrzutu wody z kopalni Halemba w Rudzie Śląskiej do Odry. Twierdzili, że to ich odpowiedź na bezczynność Ministerstwa Klimatu i Środowiska w sprawie uchronienia rzeki przed kolejną katastrofą ekologiczną. Chwilę potem w stół uderzyła PGG. Zdaniem górniczej spółki takie działania z jednej strony narażają bezpieczeństwo tamtejszych pracowników, a z drugiej oczerniają kłamliwymi twierdzeniami jej dobre imię. PGG zapowiada podjęcie kroków prawych. A Greenpeace Polska przygotowuje swój komentarz.
Katastrofa ekologiczna na Odrze. Najnowszy ślad nie spodoba się rządowi. Ani milionom Polaków
Choć o katastrofie ekologicznej na Odrze odpowiednie służby wiedzą już od kilku tygodni, nadal nie wiemy, co doprowadziło do masowego śnięcia ryb i wyłączyło z użytku jedną z największych polskich rzek. Ekolodzy zachodzą w głowę, czy na regenerację ekosystemu będziemy musieli poczekać kilka lat, czy całe dekady. Kto jest za to odpowiedzialny? Geolog z Polskiej Akademii Nauk wskazuje, że winowajcą mogą być kopalnie węgla na Śląsku. Taki paradoks: w czasie, gdy Polacy zabijają się o ekogroszek spółki wydobywcze trują wszystko naokoło.