Baltic Pipe może nie wyleczyć nas z rosyjskiego gazu. PGNiG uspokaja, że nie ma powodów do obaw
Polska chce być najmniej zależna od gazu z Rosji spośród wszystkich krajów Unii Europejskiej. W październiku planujemy uruchomienie rurociągu Baltic Pipe, który ma zmienić zasady gry na tyle, że Warszawa ma szansę już za kilka miesięcy być całkowicie niewrażliwa na paliwowy szantaż Moskwy. No, chyba że z dużej chmury wyjdzie jednak mały deszcz i nowego gazociągu nie będzie czym wypełnić, co zaczynają niektórzy coraz głośniej sugerować. PGNiG uspokaja i twierdzi, że wszystko jest jak najbardziej pod kontrolą.
Energia wreszcie tanieje. Potężny import LNG i wypełnione magazyny gazu w Europie uspokajają ceny
Europa dwoi się i troi, żeby raz na zawsze zastąpić gaz z Rosji. Terminale LNG mają rekordowe obroty. W efekcie wypełniają się coraz bardziej unijne magazyny. Nie potwierdza się też panika względem dostaw realizowanych przez Gazprom. Wszak coraz więcej podmiotów otwiera konta rublowe i tranzyt surowca cały czas przebiega bez żadnych kłopotów. To wszystko powoduje, że rynkowa cena gazu maleje. I z tego względu tanieje wreszcie też sama energia elektryczna.
Niemcy szukają winnych uzależnienia od Rosji. Były doradca Merkel wskazuje na całą klasę polityczną
Za naszą zachodnią granicą zaczęło się zakrojone na szeroką skalę polowanie. Niemcy za wszelką cenę chcą wytropić winnego aż tak głębokiego uzależnienia się od rosyjskiej energii. Dlatego też w Berlinie coraz więcej popularności zyskuje anegdota, że właśnie z tego powodu w stolicy nagle zdecydowano się schować wszystkie lustra. Bo jeszcze ktoś niepotrzebnie zobaczy tam swoje odbicie.
Unia Europejska ma wielki deal z USA na dostawy gazu. Teraz to my zakręcamy Rosji kurek
Dostawy 50 mld metrów sześciennych gazu rocznie co najmniej do 2030 roku zakłada podpisana właśnie umowa Unii Europejskiej ze Stanami Zjednoczonymi. Wspólnota od deklaracji rezygnacji z rosyjskiego gazu szybko przeszła do czynów. Już w tym roku UE zmniejszy import gazu z Rosji aż o dwie trzecie. Niemcy chcą całkowicie zrezygnować z rosyjskiego gazu już w 2024 roku, a Polska jeszcze w bieżącym. Fot. kees torn/Flickr (CC BY-SA 2.0)
Czy łupki to sposób na uniezależnienie się od rosyjskiej energii? Ekspert wyjaśnia
Czy Polska może odciąć się od rosyjskiej energii też dzięki łupkom? Zdaniem profesora Stanisława Nagy z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie jeszcze jest za wcześnie, sytuacja w Europie jest zbyt mało stabilna w zakresie możliwości rozwoju rynku gazu w tym rejonie (a także na świecie), żeby podejmować takie decyzje. Ale to nie jest wykluczone w następnych latach. Sytuacja geopolityczna, jak i energetyczna wszak zmienia się jak w kalejdoskopie.