Bańka na bitcoinie trzeszczy w szwach – Amerykanie straszą nas kryptowalutowym pogromem
Co dalej z bitcoinem? Na giełdach obracających kryptowalutami puszczają niektórym nerwy, czego świadkami byliśmy w ostatni weekend. Dwucyfrowe spadki nie żarty wystraszyły inwestorów, zwłaszcza że pojawiły się plotki o korekcie, a nawet ostrym przewartościowaniu kryptowalut.
Kurs bitcoina oszalał na wieść o planach szejków. A potem był płacz i zgrzytanie zębów
Informacja rodem z SF, że szejkowie marnowany do tej pory gaz zamierzają wykorzystać jako paliwo do koparek BTC wywołała euforię, a kurs skoczył prawie do 42,5 tys. dol. W poniedziałek zleciał już poniżej 40 tys. dol.
Pamiętacie Netscape'a? Z bitcoinem będzie tak samo i wtedy stracicie wszystko
W piątek 8 stycznia bitcoin osiągnął najwyższą wycenę w historii – 41,6 tys. dol. W poniedziałek 11 stycznia kurs nagle runął do 32 tys. dol. W ostatni czwartek znów wystrzelił do 40 tys., a potem znowu zjechał do 35 tys. Dzieje się.
28 tys. dolarów to nic. Guru bitcoinowców w Polsce zapowiada walutowe trzęsienie ziemi
BTC nigdy w historii nie był tak drogi jak w poświąteczną niedzielę. Ba, zdaniem niektórych inwestorów zapatrzonych w kryptowaluty to dopiero przygrywka…