Ever Given znowu straszy świat. Statek płynie Kanałem Sueskim, reakcja Egipcjan bezcenna. Sami zobaczcie
Ever Given wpłynął do Kanału Sueskiego i powoli zbliża się do miejsca, w którym pięć miesięcy temu na prawie tydzień zablokował jeden z najważniejszych skrótów morskich na świecie. Zarządca Kanału Sueskiego na wszelki wypadek wezwał posiłki…
Ever Given coraz bliżej Kanału Sueskiego, porty w Chinach sparaliżowane. Wiecie, co to oznacza, prawda?
W ciągu najdalej dwóch dni Ever Given powinien zameldować się w okolicach Port Said. Ekscytację tym faktem zostawmy załodze i operatorowi Kanału Sueskiego. Szanse na powtórkę katastrofy są minimalne. Mniej więcej takie, jak to, że doświadczony kierowca dwa razy z rzędu zaliczy obcierkę wyjeżdżając z parkingu. Nie znaczy to jednak, że w temacie kontenerowców nic się już nie dzieje.
Ever Given właśnie zbliża się do Kanału Sueskiego. Co może pójść nie tak?
Słynny kontenerowiec Ever Given, który w marcu zablokował Kanał Sueski, wyruszył w niedzielę późnym wieczorem z Malty i zmierza w kierunku… Kanału Sueskiego. Gigant płynie przez Morze Śródziemne i już w najbliższy czwartek powinien dotrzeć do Portu Said w Egipcie. To właśnie w tym mieście u ujścia Kanału Sueskiego był po wypadku przez długie tygodnie aresztowany, aż armator wypłacił odszkodowanie.
I co ja mam teraz zrobić z tymi majtkami? Ever Given, gigant, który zablokował Kanał Sueski, zawinął do Rotterdamu
Kontenerowiec Ever Given, który na tydzień zablokował Kanał Sueski, wpłynął w czwartek rano do Rotterdamu, a czteromiesięczna epopeja, obfitująca w dramatyczne i tajemnicze chwile oraz sensacyjne zwroty akcji, dobiegła końca. Nie znaczy to wcale, że w porcie czeka na jednostkę uradowany komitet powitalny. (Fot. kees torn, CC BY-SA 2.0, commons.wikimedia.org)
Szykujcie się na problemy z zakupami w tym roku. Chiny zamknęły port przez kolejną falę covida
Galerie handlowe są już otwarte, ale niedługo może pojawić się problem z ich zaopatrzeniem. A przynajmniej tą częścią asortymentu, która przypływa do Polski z Chin. Tamtejsze władze zamknęły kluczowy port, by opanować rosnącą liczbę zarażeń koronawirusem. Kontenerowce tłoczą się na morzu w długich kolejkach, a eksperci ostrzegają: będzie mniej i drożej.