Masz dość kawy z ekspresu, wkurza cię twój szef czy jedziesz na urlop? Pandemia to wydawałoby się raj dla obiboków. Zwolnienie lekarskie można wziąć na telefon, a w czasach zarazy nikt nie odważy się na kontrolę. Nic bardziej mylnego.
Niebezpieczna zmiana w L4. Szczyt bezczelności albo głupoty. Rząd liczył, że Polacy nie zauważą?
Z przymusem kwarantanny czy izolacji nie ma dyskusji. Władza zamyka cię w domu i kropka. Jeśli nie możesz pracować zdalnie ze względu na stan zdrowia albo charakter wykonywanej pracy, przysługuje ci wynagrodzenie za czas choroby albo zasiłek chorobowy. Na razie. Bo rząd właśnie chce to zmienić i w samym środku pandemii planuje odebrać prawo do zasiłku ludziom, którym sam zakazuje pracować ze względu na zakażenie koronawirusem. To szczyt bezczelności. Albo głupoty.
Zdobycie głupiego L4 to teraz nie lada wyzwanie. Dostaniesz szału, próbując umówić się do lekarza
Myślicie, że ultramaratony to szczyt możliwości ludzkiego organizmu? Musicie zweryfikować swoje poglądy. Bo wychodzi na to, że uzyskanie chorobowego w czasie pandemii w Polsce może być nowym hitem wśród amatorów sportów ekstremalnych.