Zakup mieszkania w Polsce. Czego nie robić, kiedy już dostaniesz Bezpieczny Kredyt 2 proc?
Wiadomo już na pewno, że program Bezpieczny Kredyt 2 proc. ruszy z początkiem lipca, choć jeszcze nie we wszystkich bankach będzie można się o niego starać. Ale przecież dopłaty rządowe w ramach tego programu będą obowiązywać przez 10 lat, a w tym czasie wasze życie na pewno się zmieni. Na co uważać, żeby w tym czasie nie stracić prawa do pomocy państwa? Czy odziedziczenie mieszkania po babci wykluczy was z programu? Oto garść praktycznych porad.
Bezpieczny Kredyt 2 proc. Strzał w dziesiątkę czy pułapka dla chętnych na własne mieszkanie?
Od kilku miesięcy Polacy mają świadomość, że w lipcu, gdy wejdzie w życie ulga Bezpieczny Kredyt 2 proc., to ceny nieruchomości najpewniej poszybują w górę. Jak piszą analitycy Hreit, już notuje się wzrost cen, a co za tym idzie, ludzie zaczynają wykupywać mieszkania w obawie przed jeszcze większą drożyzną. A co jeszcze determinuje tak duże ożywienie? Efekt dobrej sytuacji na rynku pracy i odzyskania przez wiele osób zdolności kredytowej.
Czy Bezpieczny Kredyt 2 proc. jest w niebezpieczeństwie? Eksperci obawiają się opóźnienia
Czekacie na preferencyjny kredyt 2 proc.? A może nawet podpisaliście już z deweloperem umowę rezerwacyjną, umawiając się, że poczeka do lipca na pieniądze z banku, żebyście zakup mogli sfinansować taniej? To mam niepokojące wieści: prezes AMRON podczas konferencji Związku Banków Polskich straszył, że termin 1 lipca jest mocno zagrożony.
Deweloperzy nie budują nowych mieszkań. Mówią, że to przez rząd
Firmy deweloperskie zaciągnęły hamulec i drastycznie ograniczyły nowe inwestycje mieszkaniowe – wynika z danych GUS-u. Co się stało? W związku z planowaną powodzią tanich kredytów hipotecznych mieliśmy przecież szykować się na hossę. Branża narzeka jednak, że brakuje jej terenów pod zabudowę, jako winnego wskazując… rządowy program Mieszkanie plus.
Maminsynki. Ponad połowa dorosłych Polaków mieszka z rodzicami. To najgorszy wynik w historii
Zapewne słyszeliście o włoskich bamboccioni, czyli młodych, pełnoletnich, którzy nadal trzymają się blisko matczynego garnuszka i domowego ogniska. Okazuje się, że w Polsce jest coraz bardziej podobnie, z tą jednak różnicą, że Włochom często samodzielne życie jest jakoś nie po drodze, za to młodzi Polacy chętnie poszliby na swoje. Problem w tym, że ich nie stać, a najnowsze dane Eurostatu pokazują, że jeszcze nigdy na Wisłą nie było tak fatalnie.