Nowy „genialny” pomysł linii lotniczych. Histeryczna reakcja pasażerki wcale nie jest przesadzona
Przewoźnicy coraz mocniej odczuwają wzrost kosztów działalności. Zaczyna się więc kombinowanie, na czym można by tu urwać trochę grosza. Padło na obecność dwóch pilotów w kabinie samolotu. Ryanair będzie pewnie zachwycony, bo podobne postulaty wysuwał od dawna. Podróżnym już tak do śmiechu nie będzie – branża lotnicza pamięta traumatyczny wypadek, do którego doszło raptem kilka lat temu. Właśnie przez brak drugiego pilota. Mina tej pani ze zdjęcia dokładnie oddaje, co powinniście czuć, zajmując miejsca w samolocie.
Przytyliśmy, a dla linii lotniczych grubasy to problem
Takiej burzy w branży lotniczej nie mieliśmy już dawno. W połowie czerwca Amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa zasugerowała przewoźnikom, że nadszedł czas, by zaktualizować średnią wagę pasażerów. Ponoć jesteśmy ciężsi niż kilka lat temu. No i linie lotnicze mają problem, bo pytanie o większy brzuch może nie zostać odebrane ze zrozumieniem.
Boeing 737 MAX może wrócić na europejskie niebo już w listopadzie. Będziecie latać?
Boeing 737 MAX nawet już w listopadzie ponownie dostanie zielone światło od europejskiego regulatora rynku lotniczego – zdradził szef Agencji UE ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA). Loty podstawowym modelem amerykańskiego producenta są zawieszone od półtora roku z powodu wady konstrukcyjnej, która spowodowała dwie katastrofy.
Kolejne kłopoty Boeinga. Osiem maszyn 787 Dreamliner przymusowo uziemionych
„Dwa problemy produkcyjne w strukturze samolotu” spowodowały natychmiastowe uziemienie ośmiu maszyn 787 Dreamliner. Amerykański producent, który wciąż zmaga się z kryzysem po uziemieniu całej floty 737 MAX, był zmuszony powiadomić linie lotnicze o usterce modelu, który dotąd uchodził za wyjątkowo udany.
Boeing ma pomysł, jak uczynić 737 MAX wzorem bezpieczeństwa. Sięgnie po technologię z dronów
Zdublowanie odczytów z czujników kąta natarcia komputerową syntezą dostępnych danych o parametrach lotu. Wprowadzenie dodatkowego systemu bezpieczeństwa w uziemionych modelach 737 MAX ma nie tylko ułatwić uzyskanie ponownej certyfikacji tego modelu, ale także sprawić, że powtórka z katastrof w Indonezji i Etiopii będzie niemal niemożliwa.