REKLAMA

Praca jest czy jej nie ma? Rynek wysyła sprzeczne sygnały

Co się dzieje na rynku pracy? Dla każdego coś miłego. W marcu 2026 roku pojawiło się w Polsce prawie 50 proc. więcej ogłoszeń o pracę niż miesiąc wcześniej – powie optymista. Pesymista może zauważyć, że było ich blisko połowę mniej niż rok wcześniej. I jeden, i drugi będzie miał rację.

Co się dzieje na rynku pracy?
REKLAMA

W statystce dotyczącej rynku pracy wykorzystuje się wiele wskaźników. Weźmy samo bezrobocie – zupełnie inaczej liczy je rodzimy Główny Urząd Statystyczny (pod uwagę bierze liczbę bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy), inaczej statystycy unijni (Eurostat), którzy do obliczania stopy bezrobocia wykorzystują BAEL (Badanie Aktywności Ekonomicznej Ludności).

Pierwsze ujęcie mówi o bezrobociu sięgającym 6,1 proc., co przekłada się na blisko 951 tys. zarejestrowanych bezrobotnych. Najnowsze dane BAEL pokazują zupełnie odmienną rzeczywistość – polskie bezrobocie mierzone „po europejsku” wyniosło w ostatnim kwartale 2025 r. 3,2 proc., co oznaczało 567 tys. bezrobotnych.

REKLAMA

Ostrożnie z danymi

Różnice, jak widać, są ogromne. Przyznają to zresztą sami statystycy.

Odsetek osób spełniających kryteria bezrobotnego według BAEL i jednocześnie deklarujących, że są zarejestrowane w urzędach pracy jako bezrobotne wyniósł 38,4 proc. – czytamy w komentarzu GUS do ostatnich danych za czwarty kwartał 2025 r.

Zestawienie danych według rodzimej i unijnej metodologii pokazuje, że spora część osób figurujących w urzędowych rejestrach faktycznie nie szuka pracy lub pracuje „na czarno”; z drugiej strony część tych, którzy rzeczywiście pracy szukają, nie widzi potrzeby rejestrowania się w urzędzie.

Zmiany systemowe, np. wprowadzone w 2025 r. ustawą o rynku pracy i służbach zatrudnienia, dodatkowo zamazują obraz rynku pracy, a tym samym utrudniają analizę zachodzących na nim procesów.

Ostrożność w ocenie sytuacji zalecają eksperci Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). Ich opublikowany 29 kwietnia raport pokazuje spadek Wskaźnika Rynku Pracy (informuje o przyszłych zmianach wielkości bezrobocia) o 1,7 punktu. Wskaźnik spadł też miesiąc wcześniej, choć, jak podkreślają autorzy, stało się to po silnym wzroście w lutym.

Popyt na pracę słabnie, ale bezrobotnych nie przybywa

Eksperci przyznają, że zmiany wartości wskaźników oraz samej stopy bezrobocia w ostatnim czasie nie wynikają jedynie z realnych zmian zachodzących na rynku pracy, lecz są efektem splotu czynników koniunkturalnych oraz zmian ustawowych wprowadzonych w połowie ubiegłego roku.

Przez kilka kolejnych miesięcy czynniki te mogą nadal oddziaływać na obserwowane tendencje, dlatego należy zachować ostrożność w formułowaniu wniosków. Z czasem ich wpływ będzie jednak stopniowo wygasał, a wartości statystyk opisowych staną się porównywalne w czasie – czytamy w komentarzu BIEC.

Jego autorzy dodają, że najsilniejszy wpływ w kierunku spadku wartości WRP (a tym samym prognozowanego obniżenia stopy bezrobocia) wywiera liczba wakatów zgłaszanych do urzędów pracy. I przypominają, że i w tym obszarze w ostatnim czasie zaszły istotne zmiany instytucjonalne – Centralną Bazę Ofert Pracy zastąpił system ePraca, co znacząco wpłynęło na sposób rejestrowania i prezentacji danych.

W marcu liczba ofert pracy wzrosła w ujęciu miesięcznym o blisko 46 proc., jednak nadal pozostaje ona na rekordowo niskim poziomie – o około 45 proc. niższym niż przed rokiem. Nie należy jednak interpretować tego spadku jako odzwierciedlenia równie silnego ograniczenia popytu na pracę, gdyż w dużej mierze stanowi on konsekwencję zmian systemowych, a nie realnych procesów zachodzących na rynku pracy – przestrzegają eksperci BIEC.

Urząd kontra internet

Ich zdaniem „ograniczona przydatność informacji” pochodzących z rejestrów urzędowych staje się szczególnie widoczna w zestawieniu z danymi dotyczącymi internetowych ogłoszeń o pracę. Jako przykład podają opracowany przez WSIiZ i BIEC Barometr Ofert Pracy, który w marcu ponownie odnotował niewielki spadek.

Od kwietnia ubiegłego roku liczba internetowych ofert zatrudnienia systematycznie maleje, przy czym w trzech z czterech szerokich grup zawodowych utrzymuje się tendencja spadkowa – relacjonują autorzy badania.

Najsilniejsze ograniczenie popytu widać w zawodach związanych z pracami fizycznymi, choć mimo spadków liczba ofert w tym segmencie nadal pozostaje relatywnie wysoka

Jedyną grupą zawodową, w której można zaobserwować delikatną tendencję wzrostową, są zawody wymagające wykształcenia ścisłego, jednak również tam liczba ogłoszeń pozostaje niska – przyznają eksperci BIEC.

Zauważają przy tym, że powstających miejsc pracy jest mniej, niż osób, które opuszczają urzędowe rejestry bezrobotnych z powodu… podjęcia pracy. Nowe zatrudnienia, tłumaczą tę dziwną sytuację eksperci, często wynikają zarówno z krótkotrwałego bezrobocia, jak i z pojawiania się nowych ofert pracy, przy czym w dyspozycji urzędów pracy pozostają także oferty zarejestrowane we wcześniejszych okresach.

Brak precyzyjnej informacji utrudnia jednak ocenę, w jakim stopniu odpływy z bezrobocia do zatrudnienia są efektem pośrednictwa pracy realizowanego przez powiatowe urzędy pracy – wskazuje BIEC w komunikacie.

Więcej o rynku pracy na stronach Bizblog Spider's Web:

Gorzej niż lepiej

W marcu liczba osób, które podjęły zatrudnienie, nie zmieniła się w ujęciu miesięcznym, była natomiast o około 10 proc. wyższa niż przed rokiem. Napływ do bezrobocia zwiększył się natomiast o 1 proc. wobec lutego, ale spadł – o 2 proc. – wobec marca 2025 r.

Wydaje się zatem, że nowa ustawa – przynajmniej na obecnym etapie – nie przekłada się na rejestrację większej liczby osób pozostających poza zatrudnieniem, co było jednym z celów wprowadzonych zmian – konstatują eksperci BIEC.

REKLAMA

Zwracają przy tym uwagę na inne statystyczne badania, w których GUS pyta o nastroje menedżerów przedsiębiorstw przemysłowych. Ich wyniki nie nastrajają szczególnie optymistycznie: zarówno w odpowiedziach na pytania dotyczące ogólnej sytuacji finansowej firm, jak i planów zatrudnieniowych przeważa ujemne saldo.

To oznacza, że więcej przedsiębiorstw ocenia swoją sytuację jako gorszą niż lepszą oraz deklaruje ostrożne podejście do zwiększania zatrudnienia – tłumaczą eksperci BIEC.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-29T08:53:58+02:00
Aktualizacja: 2026-04-29T08:12:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-29T06:29:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-29T05:21:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-28T21:58:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-28T18:18:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-28T16:21:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-28T14:37:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-28T13:44:38+02:00
Aktualizacja: 2026-04-28T12:34:49+02:00
Aktualizacja: 2026-04-28T10:31:10+02:00
Aktualizacja: 2026-04-28T09:28:24+02:00
Aktualizacja: 2026-04-28T05:29:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-27T21:49:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-27T19:13:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA