REKLAMA

Powołania do wojska i na poligon. MON podał liczby

Nawet 200 tys. rezerwistów może w przyszłym roku trafić na ćwiczenia wojskowe. MON ujawnił planowane limity powołań do armii. Rozporządzenie określa jednak tylko górne granice powołań, ich prawdziwa liczba może być niższa.

zarobki wojsko żołnierz

Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowało projekt rozporządzenia, który określa, ilu ludzi będzie mogło zostać powołanych do wojska w 2027 roku. Dokument wyznacza maksymalne limity dla poszczególnych form służby oraz ćwiczeń rezerwy. Projekt ma trafić pod obrady Rady Ministrów jesienią.

Służba wojskowa w 2027 r.

Najwyższy limit dotyczy ćwiczeń wojskowych. W przyszłym roku wojsko będzie mogło powołać na nie nawet 200 tys. osób. Kolejne limity to do 40 tys. osób w terytorialnej służbie wojskowej, do 35 tys. w dobrowolnej zasadniczej służbie wojskowej, do 20 tys. w służbie zawodowej oraz do 5,8 tys. osób w aktywnej rezerwie. W przypadku dobrowolnej służby do 4 tys. miejsc ma być przeznaczone na kształcenie.

Trzeba jednak podkreślić, że podane przez MON liczby są górnymi granicami, a nie planem wezwania właśnie tylu osób. Rozporządzenie ma po prostu zabezpieczyć potrzeby Sił Zbrojnych związane z ich uzupełnianiem. Sam projekt nie wprowadza też powszechnego poboru ani nie oznacza, że każdy, kto przeszedł kwalifikację wojskową, zostanie skierowany na ćwiczenia. O konkretnych powołaniach decydują przepisy i potrzeby armii.

Czytaj więcej w Bizblog Spider's Web:

A jakie są zasady powołania do służby wojskowej? Określa je przede wszystkim ustawa o obronie Ojczyzny. Służba dzieli się na czynną służbę wojskową oraz służbę w rezerwie. Do pierwszej grupy należą m.in. dobrowolna zasadnicza służba wojskowa, terytorialna służba wojskowa, zawodowa służba wojskowa oraz służba w aktywnej rezerwie. Osobną kategorią są ćwiczenia osób pozostających w pasywnej rezerwie.

Powszechny obowiązek obrony

Podstawą jest powszechny obowiązek obrony, ale w czasie pokoju nie oznacza on automatycznego wcielenia do wojska. Kwalifikacja wojskowa służy przede wszystkim ustaleniu zdolności do służby i uporządkowaniu sytuacji wojskowej danej osoby. Samo stawienie się przed komisją nie jest więc równoznaczne z rozpoczęciem służby.

Osoba, która chce dobrowolnie związać się z wojskiem, może wybrać kilka dróg. Dobrowolna zasadnicza służba wojskowa zaczyna się od 28-dniowego szkolenia podstawowego, a następnie może obejmować szkolenie specjalistyczne trwające do 11 miesięcy. Terytorialna służba wojskowa pozwala natomiast łączyć służbę z pracą lub nauką, bo szkolenia odbywają się w ustalonych terminach, także w czasie wolnym.

Z kolei rezerwa dzieli się na aktywną i pasywną. W aktywnej rezerwie służba co do zasady odbywa się raz na kwartał przez co najmniej 2 dni oraz jednorazowo przez 14 dni co najmniej raz na 3 lata. Pasywna rezerwa obejmuje osoby, które mają uregulowany stosunek do służby i nie pełnią innej służby wojskowej. To właśnie z tej grupy mogą być kierowani żołnierze na ćwiczenia.

Ćwiczenia rezerwy mogą trwać tylko jeden dzień, ale mogą trwać do 30 dni a nawet do 90 dni. Przepisy przewidują też ćwiczenia rotacyjne. W czasie ćwiczeń żołnierz otrzymuje wojskowe uposażenie, a pracownik korzysta z ochrony stosunku pracy i urlopu bezpłatnego na czas służby. W określonych przypadkach może również ubiegać się o rekompensatę utraconego dochodu.

Jacek Bereźnicki
Redaktor

Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.