REKLAMA

Polskie marki AGD przestały być gorsze. Teraz to my dajemy lekcję Zachodowi

Koniec z kompleksami i doganianiem Zachodu. Polskie marki AGD nie tylko grają na równych zasadach z europejską konkurencją, ale wygrywają u konsumentów jakością oraz mocnym symbolem „Made in Poland”.

Robimy 40 proc. europejskiego AGD i wygrywamy jakością.

Badanie „Made in Poland. Bez kompleksów” pokazuje, że co trzeci respondent uważa rodzime marki za naturalną część europejskiego rynku, które nie powinny być traktowane jako osobna kategoria. Kolejne 31 proc. dostrzega, że coraz bardziej zbliżają się one pozycją do pozostałych marek europejskich. Tylko 15,7 proc. respondentów uważa, że polskie marki nadal wyraźnie różnią się od nich pozycją i wizerunkiem.

Polacy wolą rodzime marki od zachodnich

Widać to szczególnie w branży AGD, w której Polska zbudowała silną pozycję na europejskim rynku. Według danych APPLiA Polska odpowiada za 39 proc. produkcji dużego AGD w Unii Europejskiej pod względem liczby urządzeń, co czyni ją jednym z kluczowych centrów produkcyjnych tej branży w Europie.

Polskie marki nie są już postrzegane wyłącznie jako lokalni gracze, ale jako firmy, które konkurują jakością, technologią i rozwiązaniami na równi z markami z innych części Europy.

Przez lata w dyskusji o polskich markach często pojawiało się pytanie, czy są już w stanie konkurować z markami zachodnioeuropejskimi. Wyniki badania pokazują, że z perspektywy konsumentów coraz częściej jest to źle postawione pytanie - mówi Robert Stobiński, prezes zarządu Amica S.A.

Jego zdaniem polskie firmy są już częścią tego samego rynku i podlegają tym samym oczekiwaniom. Nie chodzi więc o samo doganianie Europy, ale o budowanie pozycji wśród europejskiej konkurencji. Polskie firmy mają dziś kompetencje, doświadczenie i skalę działania, które pozwalają im konkurować na równych zasadach z markami z innych krajów Europy.

W kolejnym wymiarze badania respondenci oceniali polskie marki na tle marek z innych krajów Europy pod względem jakości, nowoczesności i wiarygodności. Aż 62,5 proc. uważa rodzime marki za lepsze, w tym 33,9 proc. za zdecydowanie lepsze.

Kolejne 20,8 proc. ocenia je na porównywalnym poziomie, podczas gdy jedynie 5,4 proc. wskazuje na przewagę marek zagranicznych. Dla 62,2 proc. respondentów polskie pochodzenie marki jest atutem na rynku europejskim, w tym 26,7 proc. postrzega je jako wyraźną przewagę.

Więcej wiadomości na temat biznesu można przeczytać w Bizblog Spider's Web

Dwa identyczne produkty, różna etykieta

Polskie pochodzenie ma znaczenie także w momencie podejmowania decyzji zakupowej. Gdy cena, jakość i pozostałe parametry produktów są porównywalne, 51,3 proc. respondentów bardziej zachęca komunikat „Wyprodukowano w Polsce”.

Informację „Wyprodukowano w Unii Europejskiej” wybiera tylko 7 proc. badanych, dla kolejnych 20,7 proc. oba komunikaty są równie atrakcyjne. Oznacza to, że dla 72 proc. konsumentów polska produkcja jest co najmniej tak samo zachęcającą informacją, jak produkcja w Unii Europejskiej.

Made in Poland nie musi być pierwszym argumentem wyboru, ale może być argumentem rozstrzygającym. Przy porównywalnej jakości i cenie polskie pochodzenie zaczyna pełnić funkcję przewagi, która pomaga marce wygrać na ostatnim etapie decyzji zakupowej - wyjaśnia Robert Stobiński, prezes zarządu Amica S.A.

I dodaje, że zacieranie się jakościowego dystansu między polskimi a innymi europejskimi markami nie oznacza, że pochodzenie traci na znaczeniu. Polski rodowód pozostaje ważnym atutem i coraz częściej może być realnym źródłem przewagi, a nie tylko elementem identyfikacji marki.

Badanie „Made in Poland. Bez kompleksów” zostało przeprowadzone w sierpniu 2026 r. przez SW Research na zlecenie Grupy Amica, na ogólnopolskiej próbie 1053 respondentów.

Magdalena Przybylska
Redaktor

Pierwsze szlify zdobywała w mediach powiatowych. W Bizblog.pl najczęściej pisze o handlu, biznesie, nieruchomościach. Kocha sarkazm, czarny humor i muzykę, bez której nie potrafi żyć.