Mój brat prowadzi mikrobiznes i każdego dnia walczy o przetrwanie. Dłużnicy-milionerzy mają małe firmy za nic – niezapłacone faktury to dla nich tylko cyfry, a dla niego być albo nie być. To przykra prawda o tym, jak giganci bezkarnie finansują się kosztem maluchów.

Na jednego dłużnika-milionera przypada dziś średnio około 2,2 mln zł zaległości. Skala problemu jest jednak znacznie szersza niż same kwoty zapisane na kontach zadłużonych przedsiębiorstw. Po drugiej stronie są wierzyciele, którzy czekają na należne im pieniądze.
Najwięcej, bo 328 firm ma zobowiązania wobec jednego wierzyciela. 503 przedsiębiorstwa nie zapłaciły od 2 do 5 kontrahentom. Obie te grupy, to łącznie 77 proc. dłużników. Rekordzista ma zaległości wobec 38 wierzycieli.
Przekroczenie granicy tysiąca dłużników-milionerów jest niepokojącym sygnałem, zwłaszcza że jeszcze mocniej rośnie kwota, jaką mają do oddania. Milionowe zaległości najczęściej nie powstają z dnia na dzień, lecz kumulują się wraz z kolejnymi nieuregulowanymi zobowiązaniami – mówi Adam Łącki, prezes zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.
Łącki twierdzi, że warto też zwrócić uwagę, że 747 dłużników z tej listy miało 2 i więcej wierzycieli. Gdyby bardziej skrupulatnie weryfikowali kontrahentów, mogliby uniknąć kłopotów.
Wśród 1075 dłużników-milionerów dominują spółki prawa handlowego – jest ich 735, a ich łączne zadłużenie wynosi ponad 1,74 mld zł. Mają do uregulowania ponad 29 tys. zobowiązań.
Według ekspertów istotną grupę stanowią również najmniejsi przedsiębiorcy. 340 jednoosobowych działalności gospodarczych ma łącznie 616,2 mln zł zadłużenia. Odpowiadają za 9222 nieuregulowane zobowiązania. W sumie to niemal jedna trzecia wszystkich dłużników-milionerów wpisanych do KRD.
Rekordowe zadłużenie u jednego wierzyciela
Wysoki dług nie musi oznaczać obszernej listy wierzycieli. 328 przedsiębiorstw, które mają tylko jednego wierzyciela, jest zadłużonych łącznie na 828,1 mln zł. To średnio ponad 2,5 mln zł na firmę, podczas gdy na wszystkich dłużników-milionerów przypada przeciętnie około 2,2 mln zł. Firmy mające od 2 do 9 wierzycieli są natomiast zadłużone średnio na nieco ponad 2 mln zł.
W jakiej branży jest najwięcej dłużników-milionerów:
- handel – jest ich 263,
- przetwórstwo przemysłowe ze 161 firmami,
- transport i gospodarka magazynowa ze 152,
- budownictwo ze 150.
Pod względem wartości zadłużenia kolejność wygląda następująco:
- handel z 489 mln zł zaległości,
- budownictwo z 378 mln zł,
- przemysł z 357 mln zł,
- transport z 275 mln zł.
Najwięcej dłużnicy-milionerzy są winni podmiotom finansowym i zajmującym się zarządzaniem wierzytelnościami. Banki, firmy leasingowe i faktoringowe, firmy pożyczkowe, fundusze sekurytyzacyjne mają do odzyskania łącznie 1,04 mld zł. To 44 proc. całego ich zadłużenia.
Fundusze sekurytyzacyjne odkupują długi głównie od instytucji finansowych, które wcześniej pożyczyły dłużnikom pieniądze, ale nie udało im się ich później odzyskać. To pokazuje, że firmy z milionowymi długami największy problem mają z finansowaniem działalności – wyjaśnia Jakub Kostecki, wiceprezes zarządu firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso.
W jego ocenie reszta długów jest rozproszonych w różnych branżach, można więc założyć, że są to firmy, od których dłużnicy coś kupili i za to nie zapłacili.
Warszawa liderem milionowych zaległości
Firmy z co najmniej milionem złotych zaległości najczęściej można spotkać w miastach liczących ponad 300 tys. mieszkańców. Działa ich tam już 407, a łączna kwota ich zadłużenia sięga 935 mln zł. Poprzednio było to 330 przedsiębiorstw z 715 mln zł zaległości. Liczba dłużników wzrosła więc o 23 proc., podczas gdy wartość ich zadłużenia zwiększyła się o ponad 30 proc.
Największe skupisko dłużników-milionerów niezmiennie znajduje się na Mazowszu. W KRD figuruje 298 takich przedsiębiorstw z tego województwa, a ich nieuregulowane zobowiązania sięgają 689 mln zł. Drugie miejsce zajmuje województwo śląskie ze 147 firmami i 294 mln zł zaległości, trzecie Wielkopolska, gdzie 104 firmy mają do oddania 203 mln zł.
Na mapie milionowych długów szczególnie wyróżnia się Warszawa. W stolicy działa 218 przedsiębiorstw, które zgromadziły łącznie ponad 513 mln zł zaległości. W poprzednim zestawieniu było ich 173, a dług wynosił 388 mln zł.
Więcej wiadomości na temat pieniędzy można przeczytać w Bizblog Spider's Web:
Dłużnicy-milionerzy pogrążają mikrobiznes
Za wielomilionowymi zaległościami stoją konkretni wierzyciele. Wśród nich są również najmniejsze firmy. 222 dłużników-milionerów ma nieuregulowane zobowiązania wobec jednoosobowych działalności gospodarczych. Łączna kwota należności, na którą czekają prowadzący je przedsiębiorcy, sięga 113 mln zł.
Dla mikrofirmy brak zapłaty za wykonaną usługę lub dostarczony towar może być szczególnie dotkliwy. Pieniądze zamrożone w niezapłaconych fakturach są potrzebne na wynagrodzenia, podatki, składki, raty leasingowe czy kolejne zamówienia. Im dłużej przedsiębiorca czeka na należność, tym mocniej obciąża to jego bieżącą płynność finansową.
Milionowe zadłużenie może kojarzyć się z problemem dużych firm, ale jego konsekwencje odczuwają także mikroprzedsiębiorcy. Mają mniejsze rezerwy finansowe, dlatego brak zapłaty za jedną wysoką fakturę może zachwiać ich płynnością – zauważa Emanuel Nowak, ekspert firmy faktoringowej NFG.
I dodaje, że przedsiębiorca wykonał usługę lub dostarczył towar, poniósł związane z tym koszty, a mimo to nadal finansuje swojego kontrahenta, czekając na pieniądze. Dlatego warto ograniczać ryzyko jeszcze przed rozpoczęciem współpracy, sprawdzając wiarygodność płatniczą klienta, a później monitorując należności.
Pierwsze szlify zdobywała w mediach powiatowych. W Bizblog.pl najczęściej pisze o handlu, biznesie, nieruchomościach. Kocha sarkazm, czarny humor i muzykę, bez której nie potrafi żyć.