Limity podatkowe dla firm idą w górę. Sprawdź, ile możesz zarobić w 2027
Dobra wiadomość dla przedsiębiorców: po trzech latach spadków część najważniejszych limitów podatkowych w 2027 r. wzrośnie. Więcej wyniesie limit małego podatnika, pełnej księgowości oraz kwartalnego rozliczania ryczałtu. Jest jednak problem – nad ryczałtowcami wisi plan obniżenia głównego limitu i to aż ośmiokrotnie.

Większość podatkowych limitów dla firm zapisana jest w euro. Co roku ich wartość w złotych zależy od kursu Narodowego Banku Polskiego z pierwszego dnia roboczego października. W tym roku kluczowa okazała się wartość 4,3770 zł za euro z 1 października. Rok wcześniej było to 4,2586 zł. Wyższy kurs automatycznie podniósł więc część limitów obowiązujących przedsiębiorców w 2027 r. To pierwszy ich wzrost od 2023 r.
Ryczałt: 8,75 mln zł, ale nad przedsiębiorcami wisi wielka zmiana
Obecnie przedsiębiorca, który chce kontynuować rozliczanie działalności ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych, może osiągnąć maksymalnie równowartość 2 mln euro przychodów. Po przeliczeniu według nowego kursu limit na 2027 r. wyniesie 8 754 000 zł. Dla porównania w 2026 r. jest to 8 517 200 zł. Przedsiębiorcy dostają więc dodatkowe 236,8 tys. zł przestrzeni.
Więcej naszych wpisów o ryczałcie od przychodów?
Warto jednak pamiętać, że rząd chce zmiany w ryczałcie. Planuje zmianę, która obniżyłaby limit ryczałtu z 2 mln euro do zaledwie 250 tys. euro. Przy kursie z 1 października oznaczałoby to limit w wysokości 1 094 250 zł. Jak widać, nie jest to kosmetyczna korekta, lecz ośmiokrotne obniżenie progu.
Dlatego przedsiębiorcy zbliżający się do miliona złotych rocznego przychodu powinni szczególnie uważnie śledzić dalsze losy tych przepisów. Dzisiejszy limit wynoszący ponad 8,7 mln zł może nie być tym, który ostatecznie będzie obowiązywał w 2027 r.
Rozliczasz ryczałt kwartalnie? Pilnuj innego limitu
Tu łatwo o błąd. Osobny, znacznie niższy limit obowiązuje przedsiębiorców, którzy chcą opłacać ryczałt raz na kwartał zamiast co miesiąc. Wynosi on 200 tys. euro. W praktyce oznacza to, że w 2027 r. kwartalnie będą mogli rozliczać się przedsiębiorcy, których przychód w 2026 r. nie przekroczy 875 400 zł. Obecnie limit wynosi 851 720 zł.
Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy inFaktu, zwraca uwagę, że przedsiębiorcy często nie zdają sobie z niego sprawy. Przy podatku liniowym czy skali podatkowej zasady kwartalnych zaliczek są inne, dlatego ryczałtowcy mogą przeoczyć ograniczenie.
Konsekwencje mogą być dotkliwe. Jeżeli przedsiębiorcy przekroczą limit, ale nadal będą rozliczać podatek kwartalnie, może powstać zaległość podatkowa, do której skarbówka na pewno doliczy odsetki.
Co z małymi podatnikami w 2027?
W 2027 r. wzrośnie również limit pozwalający zachować status małego podatnika. Obecnie granicą jest równowartość 2 mln euro. W przyszłym roku będzie to 8 754 000 zł zamiast obecnych 8 517 000 zł.
Status małego podatnika daje przedsiębiorcom pewne przywileje. Jednym z nich jest możliwość korzystania z jednorazowej amortyzacji środków trwałych. Nie oznacza to jednak, że można jednorazowo wrzucić w koszty dowolny zakup. Preferencja dotyczy środków trwałych z grup od 3 do 6 i 8 Klasyfikacji Środków Trwałych i nie obejmuje samochodów osobowych. Dodatkowo obowiązuje osobny limit samych jednorazowych odpisów – 50 tys. euro rocznie. W 2027 r. będzie to 219 tys. zł, wobec 213 tys. zł w 2026 r.
W 2027 roku limity wzrosną, jednak wyłącznie za sprawą kursu euro, a nie decyzji ustawodawcy – podkreśla Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy inFaktu.
Jaki będzie limit dla pełnej księgowości w 2027?
Limit zobowiązujący do przejścia z uproszczonej księgowości na pełne księgi wynosi od 2025 r. 2,5 mln euro. W 2027 r. oznacza to 10 942 500 zł przychodu. Jeśli firma w 2026 r. nie przekroczy tej wartości, przedsiębiorca będzie mógł nadal prowadzić uproszczoną księgowość. Dla porównania obecny limit wynosi 10 646 500 zł.
Zmiana dotyczy nie tylko spółek cywilnych, jawnych czy partnerskich. Limit ma znaczenie także dla osób fizycznych prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą.
Co z CIT 9 proc. w 2027?
Firmy korzystające z preferencyjnej stawki CIT muszą pilnować dwóch limitów. Pierwszy dotyczy przychodów brutto osiągniętych w poprzednim roku. Aby móc skorzystać z 9-proc. CIT w 2027 r., przychód brutto za 2026 r. nie może przekroczyć 8 754 000 zł.
Drugi limit dotyczy przychodów netto osiąganych już w samym roku podatkowym i również wynosi równowartość 2 mln euro. Jego dokładną wartość poznamy jednak dopiero na początku stycznia 2027 r., ponieważ jest przeliczany według kursu z pierwszego dnia roboczego roku.
Limity rosną, ale przedsiębiorcy nie dostali podwyżki
Najważniejsza rzecz, którą warto z tego wszystkiego zapamiętać: wyższe limity w 2027 r. nie wynikają ze zmiany ustawowych progów. W większości przypadków kwoty zapisane w euro pozostają dokładnie takie same.
Piotr Juszczyk zwraca uwagę, że mimo tych wzrostu większość limitów będzie niższa niż w latach 2023-2024. Jego zdaniem po okresie wysokiej inflacji należy pomyśleć o ich systemowym urealnieniu.
Szef redakcji Bizblog.pl. W mediach od 30 lat. Pisze o małym biznesie, podatkach i finansach osobistych. Do Spidersweb.pl przeszedł z Wirtualnej Polski, gdzie najpierw był szefem wydawców Money.pl, a potem zastępcą redaktora naczelnego. Pierwszą posadę w mediach dostał w „Gazecie Wyborczej”, pracował w „Pulsie Biznesu”, „Życiu”, miesięczniku „Pieniądz”, „Businessman Magazine”, Miesięczniku Finansowym „BANK”. W tym ostatnim był redaktorem prowadzącym kilku edycji prestiżowych raportów „Największe banki w Polsce“ oraz „IT@BANK”.