REKLAMA

Koniec bazgrołów polityków. Oświadczenia majątkowe tylko cyfrowo

W końcu nastąpi oczekiwana od lat rewolucja w oświadczeniach majątkowych osób pełniących funkcje publiczne. Papierowe formularze i odręczne wpisy zostaną zastąpione w pełni cyfrowym systemem. Politycy nie będą mogli uciekać przed opinią publiczną i sprawną kontrolą majątkową w nieczytelne bohomazy. Ruszy serwis oswiadczenia.gov.pl.

oświadczenia majątkowe
REKLAMA

Rząd chce w końcu uporządkować zasady składania oświadczeń majątkowych osób pełniących funkcje publiczne. Dzisiaj przepisy są rozrzucone aż po 37 ustawach, a dokumenty powstają według 19 różnych papierowych wzorów. Projekt ma zastąpić ten kosmiczny bałagan jedną ustawą i przenieść oświadczenia do internetu. Za analizę i kontrolę prawdziwości oświadczeń ma odpowiadać Centralne Biuro Antykorupcyjne.

REKLAMA

Elektroniczne oświadczenia majątkowe

Przygotowany przez koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka projekt ustawy zakłada, że oświadczenie będzie składane elektronicznie, po zalogowaniu, na przykład Profilem Zaufanym. Znikną też różne terminy zależne od ustawy. Każda osoba objęta obowiązkiem złoży dokument przy objęciu stanowiska, a potem co roku do 30 kwietnia według stanu majątku na 31 grudnia. Będzie też oświadczenie przy odchodzeniu z danej funkcji.

Rozszerzy się też lista osób, które muszą ujawniać majątek. Obowiązek obejmie około 40 nowych funkcji zaliczanych do osób na eksponowanych stanowiskach politycznych, a także osoby zarządzające kluczowymi środkami publicznymi czy władze spółek z udziałem Skarbu Państwa. Jednocześnie w służbie cywilnej pojawi się zamknięty katalog stanowisk objętych obowiązkiem składania oświadczeń.

REKLAMA

Więcej wiadomości na temat pracy można przeczytać w Bizblog Spider's Web

REKLAMA

Zmieni się też zakres danych podlegających zgłoszeniu. Próg wartości rzeczy, które trzeba wykazać, wzrośnie z 10 tys. zł do 20 tys. zł. Projekt ma też dokładniej opisać m.in. kolekcje, majątek osobisty i wspólny oraz nowe sposoby lokowania pieniędzy. Ważnym ułatwieniem będzie możliwość oficjalnego poprawienia nieumyślnego błędu lub pominięcia informacji aż do złożenia kolejnego oświadczenia.

REKLAMA

Co ciekawe, nowe przepisy pozwolą politykom wybieranym bezpośrednio, w tym posłom, dobrowolnie ujawniać w systemie majątek osobisty małżonka. Potrzebna będzie na to jego zgoda, którą będzie można w każdej chwili wycofać. Projekt przewiduje więc zarówno większą przejrzystość tam, gdzie zainteresowani jej chcą, jak i wyraźne oddzielenie majątku osobistego od informacji, które trzeba ujawnić obowiązkowo.

Surowe kary

Za niewypełnienie obowiązków przewidziano dotkliwe konsekwencje. Brak oświadczenia przy odejściu z funkcji może oznaczać grzywnę, ograniczenie wolności albo karę do 2 lat więzienia, a także dwuletni zakaz pełnienia funkcji publicznych. Spóźnienie z dokumentem ma z kolei oznaczać utratę wynagrodzenia za cały okres opóźnienia i uruchomienie procedury odwołania ze stanowiska.

REKLAMA

Papierowe, bardzo często niechlujnie wypełniane oświadczenia majątkowe wyglądają dziś jak relikt poprzedniej epoki, a wręcz przywilej dla polityków. Obywatele od dawna składają wyłącznie cyfrowo wnioski o świadczenia, deklaracje zusowskie i podatkowe, dokumenty do KRS czy różne sprawozdania. Elektroniczne są też zwolnienia lekarskie.

Jacek Bereźnicki
Redaktor

Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.

REKLAMA
REKLAMA