REKLAMA

Jak obniżyć rachunki za prąd? Te rozwiązania pomogą

Rachunki za prąd szybują w górę, a obniżenie ich „domowymi” metodami stało się praktycznie niemożliwe. Zatem, jak płacić mniej? Podpowiadamy.

prąd oszczędzanie rachunki

Jak skutecznie obniżyć rachunki za prąd?

Starasz się wyłączać światło, wychodząc z pokoju, kupujesz energooszczędne urządzenia, a rachunki za prąd nadal rosną? Dzieje się tak nie dlatego, że nie potrafisz racjonalnie gospodarować zasobami, a z powodu ogólnego wzrostu cen, który w ostatnim czasie dotknął zarówno przedsiębiorców, jak i gospodarstwa domowe. Niestety, w takich warunkach „domowe” sposoby oszczędzania stają się nieskuteczne. Być może w ten sposób obniżysz rachunek o kilkanaście złotych, ale patrząc na jego ogólną wartość, będzie to niewielka kwota. Podejdź więc do tematu od strony technicznej, wybierając odpowiednią taryfę lub zieloną energię.

Taryfa energetyczna dla gospodarstw domowych – jaką wybrać?

Powodem wysokich rachunków za prąd może być źle dobrana taryfa. W Polsce wszyscy dostawcy energii elektrycznej muszą dostosować swoją ofertę do grup taryfowych kontrolowanych przez Urząd Regulacji Energetyki. Do podstawowych taryf należą:

  • G11 – cena jednostkowa jest taka sama o każdej porze dnia i w każdy dzień tygodnia,
  • G12 – charakteryzuje się podziałem na strefę szczytową i pozaszczytową, w których ceny energii są różne,
  • G12w – podobna do G12, jednak jej cechą charakterystyczną jest obniżona stawka za energię w weekendy,
  • G13 – stawki za energię elektryczną różnią się w zależności od pory dnia.

Polacy najchętniej wybierają taryfę G11. Jest przewidywalna w kosztach, ale sprawdza się głównie u osób, które korzystają z energii elektrycznej równomiernie przez cały dzień. Jeśli szczyt twojej aktywności przypada w godzinach nocnych, lepszym wyborem będzie taryfa z niższymi cenami energii o tej właśnie porze. A może to w weekend robisz wielkie pranie i generalne porządki? W takim przypadku korzystniejsza okaże się taryfa G12w.

Każdy dostawca energii może przedstawić własną ofertę taryf, tworząc ją w oparciu o powyższe. Przeanalizuj, która będzie dla ciebie najkorzystniejsza – być może G11, z pomocą której zapewne się rozliczasz, ponosi winę za wysokie rachunki.

Czytaj więcej na Bizblog.pl:

Taryfy energetyczne dla przedsiębiorców

Pakiet taryf dla gospodarstw domowych jest rozbudowany, natomiast przedsiębiorcy mają znacznie bardziej ograniczony wybór. Dostępne są dla nich:

  • taryfa A – przeznaczona dla zakładów o dużym zapotrzebowaniu na energię,
  • taryfa B – adresowana do przedsiębiorców korzystających z sieci średnionapięciowych,
  • taryfa C – przeznaczona dla firm, które czerpią energię z sieci o niskim napięciu.

Każda z powyższych występuje też w kilku wariantach, która można dostosować do potrzeb przedsiębiorstwa. Sprawdź, czy ta, zgodnie z którą się rozliczasz, nie kosztuje cię zbyt wiele.

OZE, czyli jak zostać prosumentem?

Prosument to osoba, która jednocześnie wytwarza energię elektryczną i wykorzystuje ją na własne potrzeby. Aby nim zostać, musisz postawić na OZE, czyli odnawialne źródła energii. W Polsce największą popularnością cieszy się fotowoltaika – w 2025 roku liczba prosumentów przekroczyła 1,5 mln. Jak podaje Tauron, fotowoltaika umożliwia obniżenie rachunków za prąd nawet o 80 proc. Warunkiem jest jednak prawidłowo dobrana instalacja, za pomocą której wyprodukujesz wystarczającą ilość prądu.

Od kwietnia 2022 roku nowi prosumenci muszą rozliczać się metodą net-billing. Obecnie depozyt prosumencki energii przekazywanej do sieci jest zwiększany o 23 proc., co przekłada się na opłacalność inwestycji. Przypomnijmy, że w pierwotnej wersji prosumenci sprzedawali do sieci energię po cenach rynkowych, ale jednocześnie musieli odkupić ją również po cenach ogólnie obowiązujących.

Prosumentem może zostać także firma, co jest opłacalne zwłaszcza w branży produkcyjnej, gdzie zużycie energii plasuje się na wysokim poziomie. Przy czym, o ile gospodarstwa domowe mogą korzystać z różnego rodzaju dotacji oraz ulgi termomodernizacyjnej, o tyle przedsiębiorcy w większości muszą finansować inwestycję ze środków własnych.

Dorota Tkocz
Redaktor