REKLAMA

Gdzie na zakupy? Auchan najtańszy, POLOmarket najdroższy, Dino liderem obniżek

Auchan ponownie okazał się najtańszą siecią w badaniu Koszyk Zakupowy ASM SFA. W maju 2026 r. za zestaw 40 popularnych produktów codziennego użytku trzeba było tam zapłacić średnio 309,06 zł. Na drugim końcu zestawienia znalazł się POLOmarket, gdzie ten sam koszyk kosztował 355,92 zł.

koszyk zakupowy maj 2026
REKLAMA

Różnica między najtańszym Auchan a najdroższym POLOmarketem wyniosła 46,86 zł (15,16 proc.). To pokazuje, że przy bardzo podobnych zakupach wybór sklepu może mieć duże znaczenie dla domowego budżetu. Drugie i trzecie miejsce w rankingu najtańszych sieci zajęły Makro Cash & Carry oraz Selgros Cash & Carry. W drugiej sieci rankingu koszyk był droższy od lidera o 2,12 zł, a w trzeciej o 3,65 zł.

Maj przyniósł lekkie obniżki cen, ale nie we wszystkich sklepach. Średnia wartość koszyka w badanych sieciach spadła w porównaniu z kwietniem o 1,3 proc. do 331,54 zł. Wciąż we wszystkich analizowanych sieciach średnie ceny w maju pozostawały powyżej 300 zł za koszyk.

REKLAMA

W większości sieci było taniej niż miesiąc wcześniej

Średnia cena koszyka zakupowego (pod uwagę brane są ceny we wszystkich sieciach badanych przez ASM SFA) zawierającego te same artykuły codziennego użytku wyniosła w maju 331,54 zł. To o 4,35 zł mniej niż w kwietniu.

Spadek cen odnotowano w ośmiu z trzynastu badanych sieci. W pięciu pozostałych koszyk był droższy niż miesiąc wcześniej. Największy miesięczny spadek średniej ceny koszyka ASM SFA odnotowała w Intermarché. Wyniósł on 6,55 proc. Największy wzrost pojawił się w Lidlu, gdzie koszyk podrożał o 2,09 proc.

Na tle zeszłego roku codzienne zakupy nadal wypadają drożej. W maju 2025 r. średnia wartość koszyka wynosiła 316,06 zł. Rok później było to 331,54 zł. Różnica wyniosła 15,48 zł, czyli 4,9 proc.

REKLAMA

W ujęciu rocznym koszyk podrożał w jedenastu z trzynastu analizowanych sieci. Największy wzrost wartości koszyka ASM SFA odnotowała w Auchan – 17,89 proc. Wyraźne podwyżki pojawiły się także w Lidlu – 10,27 proc. oraz w POLOmarkecie – 7,85 proc.

Spadki wartości koszyka w porównaniu z majem 2025 r. odnotowano tylko w Dino oraz Intermarché. W Dino koszyk był tańszy o 2,40 proc., a w Intermarché o 1,23 proc.

REKLAMA

Co jest w koszyku zakupowym

Badanie nie opiera się na przypadkowym zestawie produktów. ASM SFA analizuje ceny tych samych 40 artykułów FMCG, czyli produktów szybkozbywalnych kupowanych na co dzień.

REKLAMA

W koszyku znajdują się towary z podstawowych kategorii, takich jak nabiał, mięso, wędliny i ryby, chemia domowa, kosmetyki, owoce i warzywa, produkty tłuszczowe oraz inne artykuły codziennego użytku.

Taki zestaw lepiej pokazuje realny rachunek z codziennych zakupów niż pojedyncze promocje na wybrane produkty. Klient może kupić taniej masło, kawę albo proszek do prania, ale przy kasie liczy się cała suma za koszyk.

REKLAMA

ASM SFA porównuje analogiczne produkty, czyli towary tych samych marek i o tych samych gramaturach. Ceny sprawdzane są zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i w kanale internetowym oraz w sieciach prowadzących sprzedaż w obu tych modelach.

Więcej wiadomości na temat zakupów w Bizblogu Spider's Web:

REKLAMA

Dzięki temu badanie pokazuje nie tylko różnice między szyldami sklepów, ale też między różnymi formatami sprzedaży. Dla konsumenta ma to znaczenie, bo coraz częściej ten sam zakup można zrobić w tradycyjnym sklepie, przez internet albo w modelu łączącym oba kanały.

Ten sam koszyk może kosztować o ponad 150 zł więcej

Najmocniej skalę różnic pokazuje porównanie najniższych i najwyższych cen tych samych produktów w badanych lokalizacjach. ASM SFA wyliczyła, że koszyk oparty na najniższych zaraportowanych cenach kosztowałby w maju 232,88 zł. To o 18,83 zł mniej niż w kwietniu.

Gdyby jednak przyjąć najwyższe ceny, rachunek wyniósłby 390,01 zł. To o 4,37 zł mniej niż miesiąc wcześniej.

REKLAMA

Różnica między najtańszym a najdroższym wariantem koszyka sięgnęła więc 157,13 zł. Co istotne, była o 14,46 zł większa niż w kwietniu. To dobra wiadomość tylko dla tych klientów, którzy mają czas i możliwość porównywania cen. Z badania wynika bowiem, że miejsce zakupów nadal może bardzo mocno zmieniać końcowy rachunek.

Cash & Carry najtańsze, ale nie dla każdego

ASM SFA porównała również formaty sklepów. Najniższą średnią wartość koszyka odnotowano w sklepach typu Cash & Carry. Wyniosła ona 311,94 zł. W hipermarketach średni koszyk kosztował 327,64 zł, w dyskontach 336,72 zł, a w supermarketach 341,35 zł.

REKLAMA

To ciekawy wynik, bo pokazuje, że popularne przekonanie o najtańszych dyskontach nie zawsze musi się potwierdzać przy pełnym koszyku produktów. Nie znaczy to jednak, że każdy klient łatwo przeniesie codzienne zakupy do formatu Cash & Carry.

Makro i Selgros są dużymi sklepami nastawionymi także na przedsiębiorców i większe zakupy. Dla części gospodarstw domowych będą mniej wygodne niż osiedlowy supermarket albo dyskont po drodze z pracy. Z punktu widzenia konsumenta najważniejszy nie jest szyld, ale regularne sprawdzanie cen najczęściej kupowanych produktów. Przy obecnych różnicach nawet niewielka zmiana zakupowych przyzwyczajeń może w zauważalny sposób obniżyć rachunek.

REKLAMA
Arek Braumberger
Redaktor

Szef redakcji Bizblog.pl. W mediach od 30 lat. Pisze o małym biznesie, podatkach i finansach osobistych. Do Spidersweb.pl przeszedł z Wirtualnej Polski, gdzie najpierw był szefem wydawców Money.pl, a potem zastępcą redaktora naczelnego. Pierwszą posadę w mediach dostał w „Gazecie Wyborczej”, pracował w „Pulsie Biznesu”, „Życiu”, miesięczniku „Pieniądz”, „Businessman Magazine”, Miesięczniku Finansowym „BANK”. W tym ostatnim był redaktorem prowadzącym kilku edycji prestiżowych raportów „Największe banki w Polsce“ oraz „IT@BANK”.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA