Cena diesla ostro idzie w górę. W poniedziałek pęknie kolejna granica
Olej napędowy może w przyszłym tygodniu kosztować średnio nawet 7,90 zł za litr. To oznacza, że na części stacji cena diesla prawdopodobnie przekroczy 8 zł. Drożeć będzie także benzyna, choć znacznie wolniej. Jedynym paliwem, które na razie opiera się podwyżkom, pozostaje autogaz.

Prognozy analityków paliwowych na okres od 20 do 24 lipca nie pozostawiają kierowcom większych złudzeń. Ceny będą nadal rosły, a najmocniej podwyżki odczują właściciele samochodów z silnikami Diesla. Reflex przewiduje, że średnia cena oleju napędowego może w przyszłym tygodniu wzrosnąć do 7,90 zł za litr. Byłoby to aż o 57 gr więcej niż 16 lipca. Benzyna Pb95 może kosztować średnio 7,30 zł, a Pb98 już 8,20 zł za litr.
Nieco mniej pesymistyczna jest prognoza e-petrol.pl. Analitycy tego serwisu zakładają, że za litr diesla kierowcy będą płacić od 7,51 do 7,65 zł. Cena benzyny Pb95 ma mieścić się w przedziale 7,09-7,22 zł, a autogazu w granicach 3,16-3,24 zł. Różnica pomiędzy prognozami jest więc duża. Oba ośrodki są zgodne w najważniejszej sprawie: olej napędowy będzie drożał zdecydowanie szybciej od benzyny.
Diesel może przekroczyć 8 zł za litr
Prognoza Reflex na poziomie 7,90 zł dotyczy średniej ceny w całym kraju. Na najdroższych stacjach, szczególnie przy autostradach i trasach szybkiego ruchu, ósemka z przodu może więc pojawić się już w najbliższych dniach.
Również w przyszłym tygodniu, presja na wzrost cen paliw w Polsce pozostanie bardzo silna. Najbardziej narażony na dalsze podwyżki pozostaje olej napędowy, którego średnia cena może zbliżyć się do poziomu 8 zł za litr – wskazują Urszula Cieślak i Rafał Zywert z Reflex.
Więcej wpisów na temat paliw
Bardzo szybko rosną ceny gotowych paliw na europejskim rynku hurtowym. W ciągu tygodnia diesel podrożał tam o ponad 24 dol. na baryłce, podczas gdy ropa Brent zyskała około 8 dol. To tłumaczy, dlaczego ceny widoczne na pylonach rosną znacznie szybciej, niż wynikałoby to z samych notowań ropy. Problemem jest ograniczona dostępność paliw i niewystarczająca liczba wolnych mocy przerobowych w rafineriach.
W kolejnym tygodniu lipca koszty tankowania nadal będą rosły – prognozują dr Jakub Bogucki i Grzegorz Maziak z e-petrol.pl.
Paliwa w hurcie najdroższe od wielu tygodni
Zapowiedzi kolejnych podwyżek w detalu wynikają przede wszystkim z tego, co dzieje się w rafineriach. W mijającym tygodniu hurtowe ceny paliw wzrosły bardzo mocno. Metr sześcienny benzyny Pb95 kosztował w piątek średnio 5782 zł, czyli o 282 zł więcej niż tydzień wcześniej. Według e-petrol.pl był to najwyższy poziom od 2022 r.
Jeszcze mocniej podrożał olej napędowy. Jego hurtowa cena wzrosła w ciągu tygodnia aż o 486 zł, do 6256 zł za metr sześcienny. Tak drogi diesel był ostatnio na początku maja.
Podwyżki z hurtu nie trafiają na stacje natychmiast. Przenoszenie ich na klientów zwykle trwa kilka dni. Część gwałtownego wzrostu cen może więc dopiero pojawić się na pylonach.
Podwyżki już przekroczyły 30 gr na litrze
W kończącym się tygodniu średnia cena benzyny Pb95 przekroczyła już granicę 7 zł. Według badania Reflex z 16 lipca kierowcy płacili przeciętnie:
- 7,09 zł za litr benzyny Pb95, o 24 gr więcej niż tydzień wcześniej,
- 7,92 zł za litr benzyny Pb98, wzrost o 27 gr,
- 7,33 zł za litr oleju napędowego, wzrost o 33 gr,
- 3,17 zł za litr autogazu, spadek o 4 gr.
Nieco niższe wartości podał e-petrol.pl, którego badanie przeprowadzono wcześniej, w połowie tygodnia. Według tego zestawienia benzyna Pb95 kosztowała średnio 6,99 zł, a diesel 7,19 zł za litr. Różnica pomiędzy wynikami pokazuje, jak szybko stacje aktualizowały ceny w ostatnich dniach.
Jedynym paliwem, które taniało, był autogaz. Spadkowa seria trwa już 12 tygodni, ale według Reflex może właśnie dobiegać końca. W przyszłym tygodniu średnia cena LPG prawdopodobnie utrzyma się w okolicach 3,17 zł.
Szef redakcji Bizblog.pl. W mediach od 30 lat. Pisze o małym biznesie, podatkach i finansach osobistych. Do Spidersweb.pl przeszedł z Wirtualnej Polski, gdzie najpierw był szefem wydawców Money.pl, a potem zastępcą redaktora naczelnego. Pierwszą posadę w mediach dostał w „Gazecie Wyborczej”, pracował w „Pulsie Biznesu”, „Życiu”, miesięczniku „Pieniądz”, „Businessman Magazine”, Miesięczniku Finansowym „BANK”. W tym ostatnim był redaktorem prowadzącym kilku edycji prestiżowych raportów „Największe banki w Polsce“ oraz „IT@BANK”.