Ceny paliw mocno w górę. To dopiero początek podwyżek
Najpierw wycofanie pakietu CPN, a teraz ponowne zaognienie sytuacji wokół Iranu. Lipiec nie rozpieszcza kierowców, bo ceny paliw idą mocno w górę. Prognozy na najbliższy tydzień nie są szczególnie optymistyczne.

Na rynku paliw ponownie rośnie niepewność związana z sytuacją na Bliskim Wschodzie. Firmy badawcze e-petrol.pl i Reflex wskazują, że nagły wzrost napięcia między USA i Iranem wpływa na ceny ropy, a co za tym idzie, na ceny paliw na stacjach. W ostatnich dniach ceny paliw były w miarę stabilne, a nawet lekko spadały, ale w przyszłym tygodniu czekają nas podwyżki.
Ile zapłacimy za litr paliwa?
Według e-petrol.pl średnia cena benzyny 95 wynosi obecnie 6,78 zł za litr, co oznacza spadek o 1 gr w porównaniu z poprzednim tygodniem. Olej napędowy kosztuje średnio 6,93 zł za litr po obniżce o 5 gr. Największą zmianę odnotowano w przypadku autogazu, który potaniał aż o 9 gr i kosztuje przeciętnie 3,20 zł za litr.
Wyraźnie inne wartości podał Reflex. Z jego wyliczeń wynika, że 9 lipca średnia cena benzyny 95 wynosi 6,58 zł za litr, czyli o 7 gr więcej niż tydzień wcześniej. Tu olej napędowy kosztuje 6,99 zł za litr, co oznacza podwyżkę o 6 gr. LPG według Reflexu kosztuje 3,21 zł za litr i nadal tanieje.
Obie firmy spodziewają się w najbliższym tygodniu wzrostów cen paliw z wyjątkiem autogazu. Analitycy e-petrol.pl prognozują, że benzyna 95 może kosztować od 6,78 do 6,92 zł za litr, olej napędowy od 6,94 do 7,09 zł za litr, a LPG od 3,16 do 3,23 zł za litr. Reflex przewiduje wyższe średnie poziomy: benzyna 95 ma kosztować około 6,95 zł, benzyna 98 – 7,74 zł, diesel – 7,20 zł, a autogaz 3,18 zł za litr.
Więcej o cenach paliw przeczytasz w Bizblog Spider’s Web
Zdaniem Reflexu na stacjach widoczne są już skutki wcześniejszych podwyżek, a na wielu obiektach olej napędowy ponownie przekracza poziom 7 zł za litr. Firma zwraca uwagę, że różnice cen między regionami pozostają niewielkie w przypadku podstawowych paliw, natomiast większe rozbieżności dotyczą paliw premium i autogazu.
Ropa drożeje
Z kolei e-petrol.pl podkreśla, że mimo wzrostów na rynku hurtowym ceny detaliczne w ostatnich dniach zachowywały się spokojniej. Eksperci wskazują jednak, że utrzymujące się napięcia międzynarodowe mogą ograniczać możliwość dalszych obniżek. Powrót programu CPN nie jest na razie planowany, a stabilizacja rynku ma opierać się na działaniach rynkowych.
Na rynku hurtowym wszystkie podstawowe paliwa zdrożały w mijającym tygodniu. E-petrol.pl podał, że olej napędowy podrożał z 5514 do 5770 zł za tysiąc litrów, benzyna 98 z 6175 do 6362 zł, a benzyna 95 z 5422 do 5500 zł. Wzrosty są związane głównie z obawami o sytuację na światowym rynku ropy.
Ceny ropy są uzależnione głównie od rozwoju wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Firmy e-petrol.pl i Reflex wskazują, że notowania ropy Brent ponownie zbliżały się do 80 dol. za baryłkę, choć przed weekendem spadły w okolice 75-76 dol. za baryłkę. Rynek obserwuje przede wszystkim sytuację wokół cieśniny Ormuz, przez którą transportowana jest olbrzymia część światowych dostaw surowca.
Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.