AI i roboty zabiorą pracę w fabrykach? Firmy wydadzą bilion dolarów na automatyzację
Bilion dolarów - tyle do 2030 r. zamierzają wydać firmy na zupełnie nowe fabryki półprzewodników. Na świecie szykuje się kolejna rewolucja technologiczna. Z jednej strony pracodawcy mają problem ze znalezieniem odpowiednich pracowników, z drugiej - coraz mocniej inwestują w maszyny. Ale przyszłość fabryk wcale nie musi należeć do robotów. Wygrają ci pracownicy, którzy nauczą się z nimi pracować.

Rozpoczyna się jedna z największych transformacji w historii globalnego przemysłu. Z raportu Manpower „Global Manufacturing World of Work Outlook 2026” wynika, że aż 72 proc. pracodawców produkcyjnych ma trudności ze znalezieniem odpowiednio wykwalifikowanych pracowników. Jednocześnie firmy coraz szybciej wdrażają sztuczną inteligencję, roboty i automatyzację.
AI wchodzi do fabryk
Już 46 proc. dyrektorów IT w sektorze produkcyjnym na świecie deklaruje, że z powodzeniem wdraża w swoich organizacjach sztuczną inteligencję. To mniej niż globalna średnia dla wszystkich branż, która wynosi 60 proc. Powodem są m.in. trudności z połączeniem nowych narzędzi z istniejącymi systemami produkcyjnymi oraz wysokie koszty inwestycji.
Produkcja jest jednym z sektorów o największym potencjale ekonomicznym AI, a jednocześnie jednym z najtrudniejszych do szybkiego wdrożenia – mówi Luiza Luranc-Jaworek, ekspertka rynku pracy i dyrektor sprzedaży w Manpower.
Jej zdaniem w przyszłości produkcja może być jednym z głównych beneficjentów nowych technologii, zarówno pod względem popytu na nowe kompetencje, jak i miejsc pracy.
Firmom brakuje ludzi. Ludzie boją się o miejsca pracy
Problemem dla firm jest jednak niedobór talentów, na co wskazuje 7 na 10 pracodawców. Najbardziej poszukiwane są obecnie kompetencje produkcyjne (30 proc.), inżynierskie (26 proc.) oraz związane z tworzeniem aplikacji opartych na AI (22 proc.).
Jednocześnie 45 proc. pracowników produkcji obawia się, że sztuczna inteligencja i automatyzacja zastąpi ich stanowisko pracy w ciągu najbliższych dwóch lat. Dobrą oznaką jest jednak to, że pracownicy są chętni do rozwoju i nauki. 66 proc. badanych deklaruje, że czuje się pewnie w korzystaniu z nowych technologii, a 79 proc. wierzy, że będzie mogło zdobywać kompetencje potrzebne do dalszego rozwoju kariery.
Wskaźnik gotowości pracowników do rozwoju i nauki bardzo cieszy. To właśnie ten element będzie kluczowy, w tak dynamicznie zmieniającym się środowisku pracy. Konieczność inwestycji w rozwój, integrację pracowników z AI staną się kluczowym elementem sukcesu firm. W najbliższych latach zdecydowanie wzrośnie zapotrzebowanie na zawody techniczne – podsumowuje Luiza Luranc-Jaworek.
9 na 10 firm produkcyjnych uważa, że robotyka i inteligentne technologie wpłyną na liczbę oraz rodzaj stanowisk. Dlatego firmy zaczynają stawiać na przekwalifikowanie. Równo połowa organizacji planuje rozwijać kompetencje AI u obecnych pracowników.
Już teraz w Europie Zachodniej na 10 tys. pracowników produkcji przypada 267 robotów, w Ameryce Północnej – 204, a w Azji – 131. Liderem pozostaje Korea Południowa z wynikiem aż 1220 robotów na 10 tys. pracowników.
Więcej o pracy przeczytasz w Bizblog Spider's Web
Bilion dolarów na półprzewodniki
Jednym z największych motorów inwestycji będą półprzewodniki. Według raportu Manpower do 2030 r. firmy mają przeznaczyć około 1 bln dol. na budowę nowych fabryk.
Sylwia Panek Strzała, liderka ds. rozwoju rynku półprzewodników i zaawansowanych technologii z Experis, wskazuje, że rozwój produkcji chipów jest związany m.in. ze skracaniem łańcuchów dostaw i przenoszeniem produkcji bliżej kluczowych rynków. Nowe fabryki już powstają blisko granic Polski - m.in w Czechach i Niemczech.
Polska może czerpać korzyści z rozwoju fabryk w naszym najbliższym sąsiedztwie, ponieważ specjalizuje się w innych obszarach produkcji chipów, takich jak R&D, czyli projektowanie układów, a także procesy back-end obejmujące pakowanie i testowanie. Mamy również kompetencje oraz rozwiązania z zakresu fotoniki – dodaje ekspertka.
fot. Mamet cah boement / Shutterstock.com
Przygodę z mediami zaczynała jako reporterka i dziennikarka w Akademickim Radiu Kampus, w którym współtworzyła m.in. program Odkrywcy_PL. Dekadę spędziła w Wirtualnej Polsce, jako kierownik serwisów regionalnych oraz wydawca Money.pl i Finanse.wp.pl. Do Bizbloga przyszła z „Forbes” i „Forbes Women”. Pisze o rynku pracy i karierach kobiet w biznesie.