Sprawdzili place zabaw. Prawie co druga huśtawka miała feler

Jak co roku w okresie wiosenno-letnim UOKiK i Inspekcja Handlowa przyjrzeli się dziecięcym huśtawkom. Niestety, wyniki tej kontroli znowu mogą martwić. W zbyt dużej licznie urządzeń wykryto nieprawidłowości.

uokik-place-zabaw-hustawki-kontrola

Wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej w Łodzi, Olsztynie, Opolu, Poznaniu, Szczecinie i Warszawie od marca do maja 2026 r. sprawdziły oznakowanie i wymagania formalne 30 modeli huśtawek – desek, huśtawek kubełkowych i bocianich gniazd. Dodatkowo w laboratorium zbadano również ich bezpieczeństwo w zakresie właściwości mechanicznych i fizycznych.

Zanim dzieci zaczną bujać w obłokach, stańmy mocno na ziemi. Niestety, wyniki naszych badań nie napawają optymizmem - twierdzi Jagoda Kruszewska z Departamentu Komunikacji UOKiK.

Wychodzi na to, że kondycja naszych huśtawek w ostatnich latach nie polepsza się. Wcześniejsza tego typu kontrola UOKiK, za okres od kwietnia do lipca 2023 r. wykazała bardzo podobne nieprawidłowości.

UOKiK: niemal co druga huśtawka niebezpieczna

UOKiK wysłał kontrolerów Inspekcji Handlowej do sprzedawców hurtowych oraz do sklepów detalicznych i wielkopowierzchniowych. Przebadane huśtawki pochodziły w większości z Chin – 15 modeli, z Polski – 12 modeli, z Niemiec, Ukrainy i Nowej Zelandii – po 1.

Przedsiębiorców typujemy na podstawie monitoringu własnego, wyników wcześniejszych kontroli, sygnałów od konsumentów, innych przedsiębiorców, mediów i unijnych systemów do wymiany informacji o wyrobach niebezpiecznych - tłumaczy UOKiK.

Nieprawidłowości stwierdzono w 10 na 30 modeli huśtawek. W niektórych przypadkach więcej niż jedną. W 7 przypadkach dotyczyły wymaganych ostrzeżeń lub instrukcji użytkowania; w 8 przypadkach – brak deklaracji zgodności lub oznakowania CE; a w 5 przypadkach ujawniono brak na zabawkach danych producenta i importera. Z kolei w samym laboratorium sprawdzono bezpieczeństwo i wytrzymałość zabawek: m.in. ich wytrzymałość pod obciążeniem, odległości między elementami zabezpieczającymi, system montażu, czy średnicę lin.

Zakwestionowaliśmy 14 na 30 modeli huśtawek. W niektórych przypadkach stwierdziliśmy więcej niż jedną nieprawidłowość. W 13 przypadkach możliwe jest wszczęcie postępowań administracyjnych, które mogą zakończyć się nałożeniem kar. W 1 przypadku kontrolowany przedsiębiorca wystąpił o zbadanie próbki kontrolnej – decyzja o wszczęciu postępowania jest uzależniona od rezultatu powtórnych badań - informuje UOKiK.

Chcesz zbudować plac zabawa? Trzymaj się zasad

UOKiK przypomina, że za wprowadzenie do obrotu przez producenta bądź importera zabawki niezgodnej z wymaganiami grozi kara do 100 tys. zł. A za każdą niezgodność formalną, np. brak danych producenta/importera - do 10 tys. zł. Brak oznakowania CE to już kara do 20 tys. zł.

Niebezpieczną zabawkę zgłaszamy do unijnego systemu Safety Gate, aby nie trafiła w ręce europejskich konsumentów - dopowiada UOKiK.

Więcej o UOKiK przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:

Przedsiębiorcom zaś inwestującym w place zabaw UOKiK radzi w pierwszej kolejności upewnić się, czy dana zabawka ma znak CE. Bo to deklaracja producenta, że spełnia ona odpowiednie wymagania unijne. I można wtedy domniemywać, że będzie bezpieczna dla małych użytkowników. Znak CE powinien być umieszczony w sposób widoczny, czytelny i trwały na zabawce, opakowaniu lub przytwierdzonej etykiecie.

Zwracaj uwagę na zastosowany w huśtawce system montażu – powinien być nierozbieralny, czyli wykluczający przypadkowe rozwiązanie węzłów lub rozpięcie elementów huśtawki bez użycia narzędzi - radzi przedsiębiorcom UOKiK.

Michał Tabaka
Redaktor

Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.