REKLAMA

Trans Polonia szykuje tajemnicze przejęcie. Akcje wystrzeliły o 16 proc.

Trans Polonia Group weszła w decydującą fazę największego procesu akwizycyjnego w swojej historii – poinformowała spółka. Przewoźnik uzyskał właśnie wyłączność negocjacyjną w sprawie przejęcia podmiotu specjalizującego się w transporcie chemii, którego roczne przychody sięgają 600 mln euro.

przejecie plany trans polonia plany
REKLAMA

Na wiadomość o możliwym przejęciu akcje spółki gwałtownie zdrożały. Na zamknięciu w piątek za akcje Trans Polonii płacono 13,40 zł, tuż po otwarciu w poniedziałek nawet 15,60 zł. Oznacza to wzrost o około 16,4 proc. Skokowi ceny towarzyszył również wyraźnie większe obroty na papierach spółki.

REKLAMA

Giełdowy kurs Trans Polonii przez znaczną część września poruszał się w przedziale 12,5–13,8 zł. Dopiero pod koniec miesiąca pojawiło się mocniejsze wybicie. Informacja o uzyskaniu wyłączności negocjacyjnej przy największej akwizycji w historii grupy wywindowała cenę akcji na poziomy nieoglądane od pierwszej połowy sierpnia.

Trans Polonia Group nie ujawnia na razie nazwy potencjalnego celu przejęcia. Wiadomo jednak, że jest to największy podmiot, którego przejęciem grupa zajmowała się dotychczas. Roczne przychody firmy mają mieścić się w przedziale od 400 do 600 mln euro. Dla Trans Polonii kluczowa jest specjalizacja spółki – transport produktów chemicznych i petrochemicznych.

REKLAMA

Trans Polonia dostała wyłączność

„Wyłączność negocjacyjna” oznacza, że rozmowy w decydujący etap. Nie oznacza jednak, że transakcja jest już przesądzona. Kolejnym krokiem będzie tzw. confirmatory due diligence, czyli szczegółowe badanie potencjalnego celu przejęcia. Sprawdzane są wówczas m.in. finanse, zobowiązania, umowy, ryzyka prawne i operacyjne oraz rzeczywista kondycja przedsiębiorstwa.

Wyłączność negocjacyjna z tym podmiotem jest krokiem milowym w procesie akwizycyjnym, który nabierze teraz tempa charakterystycznego dla tej fazy projektu. W najbliższych dniach rozpoczniemy potwierdzające badania due diligence – zapowiada Dariusz Cegielski, prezes zarządu Grupy Trans Polonia.

REKLAMA

Spółka chce mocniej wejść w chemię

Z punktu widzenia Trans Polonii najciekawszy jest profil działalności przejmowanego przedsiębiorstwa.

Dzięki temu przejęciu Grupa Trans Polonia może umocnić swoją pozycję w branży i zyskać zespół z długoletnim doświadczeniem w logistyce wysoko wyspecjalizowanych produktów petrochemicznych – podkreśla Dariusz Cegielski.

REKLAMA

To ważny kierunek, bo transport chemii należy do najbardziej wymagających segmentów logistyki. Wymaga specjalistycznego sprzętu, odpowiednich procedur bezpieczeństwa oraz doświadczenia w przewozie konkretnych produktów.

Więcej naszych wpisów o Trans Polonii

REKLAMA

Na obecnym etapie Trans Polonia nie ujawnia ani nazwy spółki, ani potencjalnej wartości transakcji. Zarząd tłumaczy to zobowiązaniami wynikającymi z zawartej umowy.

Największa transakcja w historii grupy

Jeśli przejęcie dojdzie do skutku, będzie największą akwizycją w historii Trans Polonii. Grupa specjalizuje się dziś w przewozach płynnych surowców chemicznych i spożywczych, LPG, mas bitumicznych, cementu oraz szkła. Działa na rynkach europejskich, posiadając lokalizacje operacyjne m.in. w Polsce, Holandii, Niemczech, Hiszpanii, Belgii i Wielkiej Brytanii.

REKLAMA

Trans Polonia ma już za sobą duże przejęcia

Jednym z najważniejszych wcześniejszych przejęć był w 2016 r. zakup 100 proc. akcji ORLEN Transport. Wartość sprzedaży aktywów wyniosła 84,5 mln zł. Dzięki tej transakcji grupa weszła w segment drogowego transportu paliw i stała się jednym z najważniejszych graczy na tym rynku.

Kilka lat później historia zatoczyła koło. Na bazie aktywów ORLEN Transport powstała spółka OTP, którą w 2021 r. odkupił PKN Orlen. Dla Trans Polonii oznaczało to wyjście z części biznesu paliwowego, ale nie koniec strategii rozwoju przez przejęcia.

REKLAMA

Kolejny duży krok grupa zrobiła w 2025 r. Trans Polonia kupiła wówczas 100 proc. udziałów w Nijman/Zeetank Holding oraz powiązanej spółce N & K Equipment. Wartość transakcji została ustalona na 34,9 mln euro, czyli około 150 mln zł. Przejęcie dało grupie m.in. kompetencje w transporcie intermodalnym, dostęp do infrastruktury logistycznej w rejonie Rotterdamu oraz mocniejszą pozycję w europejskim transporcie materiałów niebezpiecznych ADR.

Na tym tle obecny cel wygląda już zupełnie inaczej. Potencjalnie przejmowana firma osiąga roczne przychody rzędu 400–600 mln euro. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, rzeczywiście będzie dla Trans Polonii skokiem większym niż dotychczasowe akwizycje.

Arek Braumberger
Redaktor

Szef redakcji Bizblog.pl. W mediach od 30 lat. Pisze o małym biznesie, podatkach i finansach osobistych. Do Spidersweb.pl przeszedł z Wirtualnej Polski, gdzie najpierw był szefem wydawców Money.pl, a potem zastępcą redaktora naczelnego. Pierwszą posadę w mediach dostał w „Gazecie Wyborczej”, pracował w „Pulsie Biznesu”, „Życiu”, miesięczniku „Pieniądz”, „Businessman Magazine”, Miesięczniku Finansowym „BANK”. W tym ostatnim był redaktorem prowadzącym kilku edycji prestiżowych raportów „Największe banki w Polsce“ oraz „IT@BANK”.

REKLAMA
REKLAMA