Frankowicze tryumfują, bo TSUE ustawiło do pionu szefa KNF. Broni banki, bo Nobel namieszał mu w głowie?
Czy frankowicze dostaną mieszkania, a właściwie kredyty, za darmo? TSUE właśnie decyduje, czy na to pozwoli i tym samym narazi Polskę na krach gospodarczy, bo do tego właśnie może dojść, jeśli europejski trybunał stanie po stronie frankowiczów – przekonuje KNF. Polski nadzorca broni banków jak lew i choć TSUE podczas rozprawy postawił szefa KNF do pionu, pytając, czy w takim razie należy opierać rynek finansowy na nieuczciwości, to KNF w pewnym sensie nie jest wcale wariatem – po prostu stosuje się do badań, za które w tym roku przyznano Nobla z ekonomii. A że badania te grożą demoralizacją, co z tego?
Oszukują na wakacje kredytowe. Banki chcą wsadzać kanciarzy do więzienia
Wcale nie żartuję. Dotąd to banki miały niezbyt dobrą prasę, bo a to polisolokaty, a to frankowicze, a to znów złotówkowicze chcą ich pozywać. Ale kredytobiorcy to nie biedne owieczki prowadzone na rzeź. Właśnie się okazało, że złotówkowicze, którzy dostali od banków piękny prezent w postaci wakacji kredytowych, postanowili je kantować, ile się. To wcale nie marginalne przypadki, że jeden kredytobiorca wnioskował o więcej niż jedne wakacje. Rekordzista złożył aż sześć wniosków. I to mimo, że każdy musiał zadeklarować, że wie, że może skorzystać tylko raz na jedno mieszkanie, a jak skłamie, to 3 lata pozbawienia wolności. No to czas zacząć pakować kanciarzy do więzień.
Wakacje kredytowe. NBP jest nawet surowszy dla kredytobiorców niż sami bankowcy
Już nawet 40 proc. złotówkowiczów może wydawać więcej niż połowę swojej pensji na ratę kredytu hipotecznego. Dlatego rząd właśnie dopina projekt ustawy o wakacjach kredytowych. Awantura jest jednak o to, że wakacje mają przysługiwać wszystkim, nawet tym, którzy problemów ze spłatą hipoteki nie mają. Dlatego różne instytucje zgłaszają swoje uwagi do projektu, by ograniczyć wakacje kredytowe. I, o dziwo, NBP chce zacieśnić warunki bardziej niż sami bankowcy, choć to oni poniosą koszty wakacji.
Frankowicze idą na całość, to już nie przelewki. Zobaczcie, kogo zamierzają dojechać
Ten grupowy proces – jeśli rzeczywiście się rozpocznie – ma wyjaśnić okoliczności, w jakich doszło do wprowadzenia na polski rynek ryzykownych produktów bankowych obarczonych ryzykiem walutowym – pisze Agata Kołodziej.
Bank może wrzucić sobie w koszty unieważniony kredyt frankowy. Skarbówka przegrała przed sądem
Gdy bank zwraca pieniądze klientowi po unieważnieniu kredytu hipotecznego, jest to jego koszt podatkowy. Takie bardzo korzystne dla banków orzeczenie wydał właśnie sąd administracyjny. To bolesna porażka dla skarbówki, która domagała się uznania, że zwrot pieniędzy z kredytu tylko obniża przychody banku, a nie zwiększa jego kosztów. Jaka to różnica? W wysokości podatków, jakie zapłacą banki.