Taksówkarze zablokują lotniska jeżeli rząd się nie ugnie. Póki co zawiesili protest do jutra
Taksówkarze osiągnęli swój pierwszy cel. Tuż po zablokowaniu ulic Warszawy, skłonili rząd do rozmów. W zamian zobowiązali się do tymczasowego zawieszenia strajku. Z naszych informacji wynika, że jeżeli obu stronom nie uda się porozumieć, czeka nas blokada lotnisk.
Taksówkarze zgotowali warszawiakom piekło. A potem powiedzieli o słowo za dużo
Nie wyjdziemy stamtąd, dopóki nasze sprawy nie zostaną załatwione. Nie zostaną załatwione, to będziemy protestować do skutku – zapowiada przewodniczący mazowieckiego NSZZ „Solidarność” Rafał Piotr Jurek. I rozglądając się dzisiaj po warszawskich ulicach widzę, że nie ma w tym krzty przesady.