Zabójcze ceny mieszkań. Deweloperzy: to wina miasta
Piekło zamarło. Do uskarżających się na szalone ceny mieszkań w Krakowie, dołączyli deweloperzy. Wcale nie Warszawa ani Trójmiasto, lecz Kraków zanotował największe wzrosty cen mieszkań w ciągu ostatniego roku. Jak wynika z danych RynekPierwotny.pl, w stolicy Małopolski w ciągu ostatnich 12 miesięcy, mieszkania podrożały średnio o 23 proc., podczas gdy w Gdańsku, Gdyni i Sopocie – o 21 proc., w Warszawie zaś – o 18 proc.).
Bezpieczny Kredyt 2 proc. wcale nie jest taki fajny. Mówią, że to sztuczny twór
Miniony kwartał był już drugim z kolei trzymiesięcznym okresem wyraźnej poprawy koniunktury sprzedażowej mieszkaniowego rynku pierwotnego. W normalnych warunkach można by więc było uznać, że po nieco ponad półtorarocznym okresie ostrego hamowania sprzedażowego boomu, stan sprzedaży w minionym kwartale potwierdził wyraźne symptomy powrotu do normalności sprzed cyklu windowania stóp procentowych – wskazują eksperci serwisu RynekPierwotny.pl.
Chcesz kupić mieszkanie? Oto najnowszy trend – nie dla wszystkich, ale ceny robią wrażenie
W kryzysie i podczas szalejącej inflacji coraz rzadziej decydujemy się na zakup pierwszego mieszkania w mieście. Dodatkowo wysokie wymagania banków co do kredytu i koszty z nim związane, niejednokrotnie przerastają możliwości młodych chcących się usamodzielnić. Dobrym wyjściem z sytuacji może być zakup mieszkania poza obrębem miasta. W ostatnich latach wyraźnie wzrosła popularność podmiejskich lokalizacji wśród kupujących nowe mieszkania.
Tanie mieszkania za 8 tys. zł za metr już się rozeszły. Deweloperzy podnoszą ceny
Deweloperzy zaczęli podnosić ceny. Na rynku kurczy się oferta mieszkań, za to przybywa klientów, którym przed chwilą banki zwiększyły zdolność kredytową. W efekcie w Warszawie i Krakowie praktycznie nie ma już „tanich” mieszkań za 8 tys. zł za metr kw.
Tak, to prawda, kupujemy już nawet rudery na zadupiu. Ceny mieszkań szybują na wyżynach absurdu, a desperacja rośnie
Ceny mieszkań ani myślą spadać. Ba, wygląda na to, że Polacy przestali wierzyć, że to może wkrótce nastąpić. A to bardzo zła wiadomość, bo w ten sposób ceny mieszkań mogą wymknąć się spod kontroli. Widzieliście, o ile w ciągu roku zdrożały w Gdyni?