Alkoholowy biznes Palikota drży w posadach. Zainwestowałeś? Możesz stracić
Manufaktura Piwa Wódki i Wina jest w opłakanym stanie, nie jest w stanie w terminie spłacać inwestorów, a nawet grozi jej bankructwo. Takie – wcale nieanonimowe – opinie o spółce Janusza Palikota pojawiały się w ostatnich tygodniach coraz częściej, a żadne zaklęcia samego biznesmena nie były w stanie uspokoić inwestorów, którzy nie dostali swoich pieniędzy na czas. Pensji nie dostali też pracownicy. Teraz dramatycznie zła kondycja alkobiznesu Palikota wyłania się z komunikatów jednego z dużych inwestorów, którzy z błogosławieństwem samego biznesmena postanowili podjąć ostatnią próbę ratowania firmy, w którą włożyli dziesiątki milionów złotych.
Palikot zamyka część sklepów. W sieci wrze, pracownicy domagają się zaległych wypłat
Tylko do 1 lipca otwarte będą warszawskie sklepy działające pod szyldem Tenczynek Świeże. To jednak nie koniec problemów marki należącej do Janusza Palikota. Pracownicy od miesięcy narzekali na opóźnienia w wypłatach wynagrodzeń i złożyli skargę do Inspektora Pracy.
Janusz Palikot chce kupić Browar Leżajsk. Grupa Żywiec: ale my nic o tym nie wiemy
Janusz Palikot ogłosił w czwartek, że zamierza odkupić browar w Leżajsku od Grupy Żywiec. Należąca do niego Manufaktura Piwa Wódki i Wina zaznaczyła, że warunkiem przeprowadzenia transakcji będzie nie tylko przejęcie marki Leżajsk, ale także linii produkcyjnych w browarze. W piątek Grupa Żywiec poinformowała, że żadna oferta od firmy Palikota do niej nie wpłynęła.
Gessler winna. Palikot namówił ją na deal z Żabką, na szczęście do występu na Fame MMA nie dojdzie
Znana restauratorka dołączyła do gwiazd i celebrytów, którzy firmują nazwiskiem produkty leżące na sklepowych półkach. Czy Magda Gessler zna się na winach? Szczerze mówiąc, nie wiem. To raczej nieistotne. Tak samo jak jakość reklamowanego przez nią alkoholu. Żyjemy w czasach, w których sławne nazwisko sprzeda wszystko.
Janusz Palikot wypuszcza nowe Buhy. I chwali się sukcesem pierwszego
Były polityk kuje żelazo póki gorące. Jutro na sklepowych półkach ma zadebiutować Buh Pils bez suszu konopnego, a za dwa tygodnie Buh Pils z suszem konopnym. O CBD tym razem nie ma ani słowa.