Europa zamyka kurek z gazem z Rosji. Chcecie niezależności? Szykujcie swetry i ciepłe skarpety
Aż o dwie trzecie mniejszy import gazu z Rosji w tym roku, a docelowo całkowita rezygnacja z tego kierunku dostaw. Wiceszef Komisji Europejskiej Franz Timmermans przedstawił ambitny plan odejścia Europy od rosyjskiego gazu, co jeszcze dwa tygodnie temu na Zachodzie nikomu nie mieściło się w głowie. Operacja będzie trudna, ale jest realna. Nie obędzie się jednak bez „wkładu własnego” ze strony zwykłych obywateli. (Fot. PGNiG)
Przed nami ciężka zima. Rządowe dopłaty to zbytek łaski, innym mróz wyzeruje VAT i akcyzę na prąd
Ceny energii wywierają coraz większą presję na europejskie gospodarki. A im bliżej zimy, tym obawy większe. Mroźna aura może nas mocno uderzyć po kieszeni. Dlatego mimo że UE zastanawia się nad grupowym zakupem energii, poszczególne kraje nie chcą czekać na decyzje Brukseli i same podejmują działania na rzecz złagodzenia drastycznie rosnących rachunków za prąd. W Polsce rekompensaty mają dotyczyć wyłącznie najuboższych.
Źli Polacy dręczą biednych Czechów mieszkających przy granicy. Tak nas widzą teraz w Europie
Jeżeli chodzi o kopalnię Turów, to polski rząd ma prawo czuć się coraz bardziej osamotniony. Nie dość, że Czesi okazali się zdecydowanie bardziej uparci niż nam się to wydawało, to w dodatku Praga może liczyć na przychylność Komisji Europejskiej. Warszawę za to wszyscy omijają szerokim łukiem.
Jeden lot rocznie wam wystarczy! UE szykuje takie przepisy, że szef Ryanaira zejdzie na zawał
Unia Europejska zastanawia się, w jaki sposób ograniczyć liczbę lotów i sprawić, by były one bardziej ekologiczne. Kontrowersyjny holenderski polityk jest jednym z jej donośniejszych głosów. Krytykuje ideę wsiadania w samolot tylko po to, by pokonać nim 600-800 kilometrów.
Ursula von der Leyen wbiła nam nóż w plecy. Wróg numer jeden polskiego rządu rozliczy nas z ochrony klimatu
Cała Polska miała odetchnąć z ulgą, że znienawidzony polski rząd Frans Timmermans nie będzie już więcej oceniał naszej praworządności. Ale teraz okazuje się, że od szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen (jak ona mogła?!) dostał tekę komisarza ds. klimatu, a tu nie dość, że od początku polski rząd sam mu się podkłada, to na dodatek Holender ma do dyspozycji działa o wiele większego kalibru. Jak wymierzy je w Warszawę, to nie będzie co zbierać.