Przychody za zamrożenie kryptowalut. Polski startup chce wprowadzić staking do neobanków
MyCointainer to „konto oszczędnościowe” w świecie kryptowalut. W zamian za zamrożenie środków pozwala na zbieranie odsetek. Pozwala użytkownikom łączyć się w „pule stakingowe”, podnosząc prawdopodobieństwo zarobku. Wykorzystuje do tego protokół Proof-of-Stake, który premiuje użytkowników posiadających duże zasoby kryptowalut. Wystarczy więc wpłacić kryptowaluty na konto firmy i obserwować rosnące odsetki.
MyCointainer to "konto oszczędnościowe" w świecie kryptowalut. Polski startup zebrał 24 mln zł
MyCointainer pozwala na łatwy staking kryptowalut, czyli zarabianie na ich posiadaniu. Wykorzystuje w tym celu energooszczędny protokół Proof-of-Stake, który premiuje użytkowników posiadających duże zasoby kryptowalut.
Wariat? Zhakował Teslę, by kopać nią kryptowaluty. Chwali się, że zarabia 3200 zł miesięcznie
Siraj Raval to amerykański przedsiębiorca z Doliny Krzemowej, który postanowił sprawdzić, jak Tesla sprawdza się w charakterze baterii. I wychodzi, że całkiem nieźle. Gość wyciąga nawet 800 dolarów, czyli równowartość 3200 zł, miesięcznie jak policzył, Tesla Model 3 zwróci mu się w pięć lat.
Algorytm błędnie przelał 90 mln dol. w kryptowalucie. Czy szczęśliwcy powinni zwrócić pieniądze?
W tradycyjnym systemie finansowym odpowiedź byłaby prosta. Zgodnie z prawem pieniądze należałyby się bankowi. W świecie kryptowalut i zdecentralizowanych finansów rozwiązanie nie jest tak proste.