Ważne dane GUS o cenach. Inflacja bazowa spadła pierwszy raz od 20 miesięcy
GUS podał we wtorek pełne dane o inflacji w sierpniu. W stosunku do szybkiego szacunku opublikowanego 1 września odczyt nie został zmieniony. Ważna informacja jest taka, że rosnąca od grudnia 2018 r. inflacja bazowa zaczęła wreszcie spadać.
Ostatnie podrygi cen. Za kilka miesięcy będziemy zmagać się z deflacją
Wzrost cen towarów i usług spowolnił bardziej niż oczekiwali ekonomiści. W opublikowanych w piątek danych zastanawia jedynie dynamiczny wzrost cen, no i drgnięcie inflacji bazowej, na które zwracają uwagę eksperci.
Koronawirus może wywołać w Polsce deflację. Zobaczcie, co się dzieje w USA
Istnieją dwa sprzeczne ze sobą poglądy dotyczące tego, co będzie skutkiem pandemii koronawirusa. Jeden pogląd mówi o tym, że załamanie popytu w gospodarce wywoła spadki cen i będziemy mieć groźną deflację. Drugi pogląd mówi, że programy ratunkowe rządów wywołujące potężne wzrosty deficytów budżetowych i akcje banków centralnych polegające na skupie z rynków prawie, że wszystkiego, co się rusza, wywołają niebezpieczną inflację. Jedno i drugie jednocześnie zdarzyć się nie może, ktoś więc ma rację, a ktoś inny się myli.
Świat już nie będzie taki sam? Nieprawda! Nadal będziemy bawić się i pić na umór, bo inaczej wszystko runie
Wyobraźcie sobie efekt lockdownu: ludzie przestają gonić za pieniędzmi, doceniają przyrodę, wyższe wartości, szanują zasoby Ziemi, a największym marzeniem każdego jest pokój na świecie, w związku z czym udaje się go osiągnąć. Raj w niebie? Nie. Katastrofa, która zaorałaby cały świat, który opiera się na tym, że człowiek od zawsze chce mieć więcej i więcej. I w najbliższym czasie rządy państw będą robić wszystko, żeby nam nie przyszło do głowy rzucić ten konsumpcyjny styl życia.
Idą straszne czasy dla oszczędzających i trudno coś na to poradzić
Adam Glapiński (na zdj.) właśnie wygłosił publicznie najciekawsze zdanie w całej swojej kadencji prezesa NBP. Otóż w czasie konferencji prasowej po ostatnim posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej powiedział tak: „moim zdaniem następnym ruchem mogłaby być obniżka stóp procentowych”. Aby zrozumieć, dlaczego to zdanie jest takie ciekawe, a zarazem ważne, potrzebny jest kontekst z ostatnich miesięcy.