Biogaz ratunkiem dla dekarbonizacji w Polsce? Przy okazji pozbędziemy się odpadów
Rozwój bioenergii może znacząco wspomóc dekarbonizację w Polsce. To stabilne źródło zielonej energii już dawno docenili Niemcy, którzy mają najwięcej biogazowni w całej UE. Nasi sąsiedzi specjalnie w tym cel hodują kukurydzę, Polska zamierza wykorzystać odpady. Wyprodukowaną w ten sposób energię będziemy mogli wykorzystać w elektroenergetyce, ogrzewaniu i transporcie.
Polacy odpuszczają sobie pompy ciepła? Oto rodzaj pieców, który bije rekordy
Procentowy udział pomp ciepła w programie Czyste Powietrze w ostatnich miesiącach nieco wyhamował, ale i tak wartości liczbowe wniosków dotyczących tych urządzeń grzewczych są na stałym poziomie, a nawet trochę rosną. Pogłoski o wyhamowywaniu rynku są więc zdecydowanie przedwczesne. Drugą młodość za to przeżywają kotły na biomasę. Tutaj wiodącym czynnikiem pozostaje zasobność portfela.
Chronić czy puścić z dymem? Polacy powiedzieli, co tak naprawdę myślą ws. lasów
Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot zleciło badanie opinii publicznej w sprawie polskich lasów. I okazuje się, że zdecydowana większość z nas uważa, że lepiej byłoby, gdyby skupiska drzew stanowiły element ochrony klimatu, a nie był celem nie do końca kontrolowanych przez społeczeństwo wycinek. Polacy również dosyć jednoznacznie wyrazili się na temat dopłat do produkcji energii z podziałem na poszczególne źródła ze środków publicznych. Drewno zamyka całą stawkę.
Polacy znaleźli nowy tańszy zamiennik węgla. Kotły znów robią furorę
Kryzys energetyczny i inflacja mocniej szarpnęły kieszeniami Polaków. Na tyle, że sami – bez specjalnego ponaglania ze strony rządu – rozpoczęli transformację energetyczną we własnym zakresie. W krótkim czasie staliśmy się mistrzami świata w przypadku pomp ciepła. A liczba prosumentów już w zeszłym roku przekroczyła poziom miliona. Za chwilę pewnie swoje dołoży też wiatr, po zniesieniu zasady 10H. Ale w ostatnich tygodniach to piece na pellet zdobywają największą popularność Polaków. Czemu? Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
Spalanie drzewa i biomasy leśnej to nie OZE? W Europie trwa właśnie przeciąganie energetycznej liny
Europa powoli uniezależnia się od rosyjskiej energii i tworzy tym samym swoją strategię energetyczną od nowa. Dla wielu nie ma w niej jednak miejsca na dalsze spalanie drewna i biomasy leśnej. Bo w ten sposób, jak przekonują, Bruksela nie osiągnie swoich celów klimatycznych, a przy okazji stawia w ten sposób na coraz gorszą jakość powietrza. Europejscy leśnicy napisali nawet list do polityków, w którym tłumaczą im, co i jak. Ale nie wiadomo, czy to cokolwiek da.