Dodatkowe 60 dni zasiłku na ciężko chore dzieci oraz wydłużenie prawa do opieki. To główne zmiany w projekcie nowych przepisów o świadczeniach z ZUS-u. MRPiPS chce zlikwidować obecne absurdy i lepiej dopasować przepisy do potrzeb rodzin i wymogów medycznych.

Do wykazu prac legislacyjnych rządu trafił projekt ustawy, która ma zmienić zasady korzystania z zasiłku opiekuńczego oraz zwolnienia na opiekę nad dzieckiem. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej proponuje przede wszystkim dodatkowe 60 dni płatnej opieki nad ciężko chorym dzieckiem. Druga zmiana to wydłużenie prawa do ustawowych dwóch dni opieki o cztery lata.
Absurdalne przepisy
Dlaczego przepisy trzeba zmienić? Problem polega na tym, że podstawowy limit zasiłku nie uwzględnia dziś tego, jak poważna jest choroba dziecka. Rodzic może wykorzystać maksymalnie 60 dni w roku na chore dziecko do 14. roku życia, choć ten sam limit dotyczy zarówno zwykłej infekcji, jak i długiego leczenia poważnej choroby, na przykład nowotworowej, gdzie limit 60 dni to absurd.
Taka sama liczba dni zasiłku opiekuńczego przysługuje opiekunom dziecka przechodzącego typowe choroby wieku dziecięcego oraz tym, którzy opiekują się dzieckiem cierpiącym np. na nowotwór i wymagającym długotrwałej hospitalizacji - tłumaczy wiceminister rodziny Sebastian Gajewski.
Projekt MRPiPS przewiduje dodatkowe 60 dni zasiłku w roku na ciężko chore dziecko. Ten limit ma być niezależny od podstawowej puli, więc w przypadku dziecka do 14 lat łącznie może chodzić nawet o 120 dni. Nowe rozwiązanie obejmie też ciężko chore starsze dzieci, aż do ukończenia 18 lat. Wysokość samego zasiłku nie zmienia się.
Więcej o zasiłkach przeczytasz na Bizblog.pl:
Co istotne, nie będzie zamkniętej listy chorób uprawniających do dodatkowych dni. O tym, czy stan dziecka uzasadnia taką opiekę, ma decydować lekarz, uwzględniając między innymi stan zdrowia i poziom samodzielności dziecka. Projekt zakłada też podanie kodu choroby w zaświadczeniu lekarskim oraz przygotowanie przez ZUS wskazówek dla lekarzy, by zasady były czytelne i nie było ryzyka nadużyć.
Sytuacja rodzin dzieci ze zdiagnozowanymi problemami zdrowotnymi, które wymagają długotrwałego procesu diagnostycznego i leczniczego jest diametralnie inna od sytuacji rodziców dzieci chorujących na powszechne i uleczalne choroby. Wielu rodziców ciężko chorych dzieci niejednokrotnie staje przed koniecznością rezygnacji z pracy albo przebywania na urlopie bezpłatnym celem towarzyszenia dziecku w czasie choroby i długotrwałej hospitalizacji - wskazuje wiceminister.
Kontrole ZUS-u
A co z kontrolami ZUS-u? Teraz zakład będzie mógł sprawdzić dokumentację medyczną związaną ze zwolnieniem, a pracodawcy uprawnieni do kontroli zasiłków nadal będą mogli sprawdzać prawidłowe wykorzystywanie zwolnienia.
Druga część projektu dotyczy Kodeksu pracy i opieki na dziecko. Dziś pracownik wychowujący dziecko do 14. roku życia ma w roku 2 dni albo 16 godzin zwolnienia od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Projekt MRPiPS przesuwa granicę wieku. Z takiego samego uprawnienia będzie można korzystać aż do ukończenia przez dziecko 18 lat.
Wiceszef resortu rodziny tłumaczy, że obecna granica 14 lat nie odpowiada sytuacjom, w których nastolatek nadal potrzebuje rodzica podczas wizyty u lekarza, badań czy zabiegu. Nawet w wieku 17 lat pacjenta wciąż może być wymagana zgoda i obecność rodzica przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych.
Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.