REKLAMA

Sprawdziłam rehabilitację z ZUS. Za 24 dni w opcji full wypas nie zapłacisz ani grosza

ZUS kojarzy się głównie ze składkami, emeryturami i zwolnieniami. Tymczasem znalazłam program, w którym ubezpieczyciel bierze na siebie rachunek za 24 dni rehabilitacji, nocleg, jedzenie i dojazd. Co więcej, skorzystać z niego mogą także niektóre osoby, które normalnie pracują!

lekarze orzecznicy ZUS

Prewencja rentowa ZUS obchodzi w tym roku 30-lecie swojego funkcjonowania. Od 1996 r. ZUS prowadzi program rehabilitacji leczniczej dla osób zagrożonych utratą zdolności do pracy. Dzięki rehabilitacji mogą one odzyskać sprawność, wrócić do pracy i aktywnego życia.

Rehabilitacja obejmuje schorzenia, które najczęściej powodują niezdolność do pracy. Są to między innymi choroby narządu ruchu, także po urazach i wypadkach, choroby układu krążenia, układu oddechowego, schorzenia psychosomatyczne, schorzenia onkologiczne po leczeniu nowotworu piersi, choroby narządu głosu oraz choroby ośrodkowego układu nerwowego.

Kto może skorzystać z rehabilitacji ZUS

ZUS tłumaczy, że na rehabilitację leczniczą kierowane są przede wszystkim osoby aktywne zawodowo, które z powodu stanu zdrowia są zagrożone utratą zdolności do pracy, ale istnieje realna szansa, że po rehabilitacji ją odzyskają. Z programu mogą korzystać również osoby pobierające zasiłek chorobowy lub świadczenie rehabilitacyjne po ustaniu ubezpieczenia chorobowego albo wypadkowego, a także osoby otrzymujące rentę okresową z tytułu niezdolności do pracy.

O świadczenie mogą ubiegać się także emeryci, jeśli nadal pracują i są objęci ubezpieczeniami społecznymi, np. z tytułu umowy o pracę lub umowy zlecenia. Warunkiem jest jednak to, by rehabilitacja miała szansę przywrócić im zdolność do pracy. Podobne zasady dotyczą osób pobierających emerytury pomostowe, emerytury mundurowe, nauczycielskie świadczenia kompensacyjne czy świadczenia przedemerytalne.

Najliczniejszą grupę wśród korzystających z rehabilitacji w latach 2016–2025 stanowiły osoby w wieku 50–59 lat, z czego ponad 57,57 proc. stanowiły kobiety. Jednak w niektórych przedziałach wiekowych i profilach jest odwrotna tendencja – informuje Elżbieta Dobrowolska, dyrektorka departamentu Prewencji i Rehabilitacji ZUS.

Od czego zacząć

Aby otrzymać skierowanie, należy zgłosić się do lekarza prowadzącego leczenie. To on wypełnia wniosek o rehabilitację na formularzu PR-4. Do wniosku warto dołączyć dokumentację medyczną, a następnie złożyć go w dowolnej placówce ZUS lub przesłać pocztą. Formularz może zostać również wysłany przez lekarza za pośrednictwem portalu eZUS lub aplikacji mZUS. W takim przypadku papierowy wniosek nie jest potrzebny, ale specjaliści zaznaczają, że warto jednak przekazać dokumentację medyczną.

Po złożeniu wniosku lekarz orzecznik ZUS wydaje orzeczenie dotyczące potrzeby rehabilitacji na podstawie dokumentacji medycznej lub przeprowadzonego badania. Od 13 kwietnia 2026 r. uprawnienia do wydawania takich orzeczeń mają także fizjoterapeuci zatrudnieni w ZUS.

Rehabilitacja jest całkowicie bezpłatna i obejmuje leczenie, zakwaterowanie, wyżywienie oraz zwrot kosztów przejazdu do ośrodka i z powrotem. Może mieć ona formę stacjonarną, z pobytem w ośrodku, lub ambulatoryjną – bez noclegu. Standardowy czas rehabilitacji wynosi 24 dni i odbywa się w placówkach współpracujących z ZUS na terenie całego kraju. W razie potrzeby istnieje możliwość wydłużenia okresu rehabilitacji.

Natasza Żukowska
Redaktor