W czerwcu koszt podstawowych zakupów jednego seniora wyniósł 529,59 zł. To zmiana rzędu 0,35 proc. z miesiąca na miesiąc. Była to najmniejsza miesięczna obniżka spośród wszystkich analizowanych profili. Jednocześnie w skali roku wciąż mamy podwyżkę.

Z najnowszego raportu pt. „Indeks Miesięcznych Zakupów”, autorstwa Michała Tomaszkiewicza z portalu PolskieRadio24.pl, UCE Research oraz Uniwersytetu WSB Merito, wynika, że spośród wszystkich analizowanych grup seniorzy odczuli najmniejszą ulgę w kosztach zakupów, mimo że to właśnie ich wydatki na podstawowe produkty pochłaniają największą część domowego budżetu. W ubiegłym miesiącu średnia wartość podstawowych zakupów w jednoosobowym gospodarstwie emeryta ukształtowała się na poziomie 529,59 zł. W przeliczeniu oznacza to, że uśredniony dzienny koszt wyżywienia i utrzymania podstawowej higieny wynosi obecnie 17,65 zł.
Czy cokolwiek się zmieniło
W czerwcu wydatki na podstawowe produkty z koszyka seniora pochłonęły 29,41 proc. minimalnej emerytury netto, ukształtowanej na poziomie 1800,43 zł. Oznacza to spadek względem maja, kiedy wskaźnik ten wynosił 29,52 proc. Jednak obniżka jest minimalna, bo w praktyce przekłada się na mniej niż 2 zł oszczędności.
Czerwcowe obniżki cen niemal ominęły seniorów. Singiel zaoszczędził ponad 28 zł, rodzina – przeszło 31 zł, a emeryt – zaledwie 1,88 zł. Senior otrzymał więc najmniejszą ulgę, mimo że jego koszyk pochłania zdecydowanie największą część dochodu – podkreśla Michał Tomaszkiewicz, współautor „Indeksu Miesięcznych Zakupów”.
Więcej w Bizblogu o sprawach seniorów
Jednak w porównaniu z ubiegłym rokiem emeryci mogą odetchnąć. W czerwcu 2025 roku standardowe świadczenie wynosiło 1709,81 zł, a podstawowe zakupy, wycenione wówczas na 516,27 zł, pochłaniały 30,19 proc. budżetu seniora. Różnica ta dowodzi, że tegoroczna waloryzacja świadczeń wyprzedziła sklepową inflację.
Za co płacą najwięcej
Analiza w ujęciu rocznym pokazuje specyficzne zmiany poszczególnych kosztów w ograniczonym koszyku najstarszych konsumentów. Głównym czynnikiem wpływającym na tegoroczny wynik są produkty tłuszczowe, za które trzeba dziś zapłacić o 26,33 proc. mniej niż w czerwcu ubiegłego roku, niewielkie spadki odnotowano również w kategorii mięsa.
Oszczędności te są jednak kompensowane przez wzrosty cen w innych kluczowych kategoriach. Liderem zestawienia stały się ryby, które podrożały o 9,83 proc. w skali roku. Wyższe koszty utrzymują się także w kategoriach środków higieny osobistej i chemii gospodarczej, które podrożały średnio o 7,9 proc. Zauważalny wzrost cen dotyczy również używek, droższych o 6,29 proc. rok do roku.
Wzrost cen ryb wynika przede wszystkim z wyższych kosztów połowów, hodowli, transportu i przetwórstwa oraz ograniczonej podaży części gatunków – wyjaśnia dr Joanna Myślińska-Wieprow, ekonomistka i wykładowczyni Uniwersytetu WSB Merito.
Zestawienie danych z miesiąca na miesiąc ukazuje odmienną dynamikę oraz krótkoterminowe przesunięcia w strukturze wydatków, które nie mają dużego wpływu na poprawę sytuacji seniorów. Z jednej strony w czerwcu odnotowano obniżki w kategoriach używek, mięsa oraz wędlin, wynoszące średnio po 4 proc. Z drugiej strony na sklepowych półkach widoczny jest niemal piętnastoprocentowy wzrost cen w jednej z kategorii. Odpowiadają za niego słodycze i desery, które podrożały o 14,95 proc. w ciągu jednego miesiąca.