REKLAMA

Płacą 1500 zł miesięcznie za studiowanie. Chętnych brakuje

Studiami rybackimi interesuje się z roku na rok coraz mniej osób. Tymczasem tacy specjaliści są poszukiwani na wielu frontach, a studenci wybranych kierunków mogą też otrzymać blisko 1500 zł miesięcznie.

Studenci wybranych kierunków mogą też otrzymać blisko 1500 zł miesięcznie
REKLAMA

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu na jednym roku studiów rybackich uczyło się nawet 150 osób. Jednak w ostatniej dekadzie ta liczba znacznie zmalała – do 2024 roku na kierunki kształcące przyszłych ichtiologów zgłaszało się niekiedy mniej niż dziesięciu kandydatów. Według raportu społecznego Komisji Europejskiej, opublikowanego w czerwcu 2026 roku, w 2023 roku rybołówstwo, akwakultura i przetwórstwo ryb zatrudniały łącznie blisko 299 tys. osób w Unii Europejskiej. Jednak liczby te systematycznie spadają, a na rynku pojawia się problem starzenia się kadr i niewystarczającej liczby następców.

REKLAMA

Wielu specjalistów zadaje sobie pytanie: czy w Polsce zabraknie ludzi, którzy będą potrafili zarządzać zasobami wodnymi i rozwijać nowoczesną hodowlę?

Młodzi niechętni do pracy z rybami

Problem dostrzegają również przedstawiciele polskiej akwakultury oraz uczelni kształcących ichtiologów i środowisk uniwersyteckich. Pokazały to dane rekrutacyjne m.in. z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Prof. Dorota Fopp-Bayat zaznaczyła podczas konferencji Edu-Fish, że liczba na kandydatów bywała niekiedy tak mała, że uczelnie miały trudności z uruchamianiem kolejnych roczników. A na UWM do otwarcia pierwszego roku potrzeba tylko 11 osób.

REKLAMA

Bez nowych absolwentów zabraknie specjalistów, którzy potrafią zajmować się gospodarką rybacką, akwakulturą oraz ochroną środowiska wodnego – ostrzega prof. Dorota Fopp-Bayat z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

Podczas konferencji przedstawiciele uczelni zwracali uwagę na niski poziom rozpoznawalności zawodu. Wielu młodych ludzi kojarzy pracę z rybami wyłącznie z połowami lub tradycyjnym gospodarstwem rybackim, nie wiedząc, jak wiele różnych dziedzin obejmuje dziś ichtiologia. Jednocześnie zapewniali, że możliwości rozwoju w zawodzie są bardzo szerokie i niekiedy dają szansę na rozwój międzynarodowy.

REKLAMA

Jaka kariera czeka po ichtiologii?

Gdzie pracują ichtiolodzy? Lista jest dłuższa, niż można przypuszczać. Absolwenci kierunków związanych z ichtiologią mogą znaleźć pracę w gospodarstwach hodowlanych, ośrodkach zarybieniowych, laboratoriach, administracji zajmującej się środowiskiem oraz instytucjach odpowiedzialnych za gospodarowanie wodami. Stanowiska czekają na nich od razu po ukończeniu studiów.

Jeszcze dwa lata temu ARiMR poszukiwała jedenastu pracowników i zwracała się do nas z pytaniem o absolwentów zainteresowanych podjęciem pracy. Możliwości zatrudnienia są również w parkach narodowych, rezerwatach przyrody i ogrodach zoologicznych - komentuje ekspertka.

REKLAMA

Dorota Fopp-Bayat dodaje również, że absolwenci kierunku biogospodarka rybacka mogą kontynuować naukę w Szkole Doktorskiej i realizować karierę naukową, a także podejmować pracę za granicą, m.in. w gospodarstwach zajmujących się hodowlą ryb łososiowatych w Norwegii i Finlandii. Podczas konferencji na mniej oczywiste ścieżki zawodowe zwracał uwagę również Damian Ostrowski, nauczyciel przedmiotów zawodowych w Zespole Szkół w Sierakowie. Opowiadał o studentach, którzy pracują w polskiej firmie zajmującej się szczepieniem ryb w Chorwacji i we Włoszech.

1500 zł miesięcznie za studiowanie

Aby zwiększyć zainteresowanie kierunkami związanymi z ichtiologią i akwakulturą, uruchomiono m.in. program Edu-Fish, współfinansowany ze środków Unii Europejskiej. W jego ramach studenci wybranych kierunków mogą otrzymywać stypendia w wysokości blisko 1500 zł miesięcznie.

REKLAMA

Program jest realizowany przez Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny w Szczecinie, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie oraz Gminę Sieraków. W ramach Edu-Fish młodzi ludzie mogą otrzymać także dostęp do praktyk, wsparcia edukacyjnego i nowoczesnego zaplecza dydaktycznego. Organizatorzy za jego pomocą chcą tworzyć ścieżkę od pierwszego wyboru szkoły, przez studia, aż po przyszłą
pracę i stabilną karierę.

Więcej informacji o studentach przeczytasz na Bizblog Spider's Web

Natasza Żukowska
Redaktor
REKLAMA
REKLAMA